Naukowcy z University of Hawai w Manoa zbadali skały bazaltowe z Ziemi Baffina, największej wyspy Archipelagu Arktycznego i piątej pod względem wielkości na świecie. W maleńkich fragmentach szkła znajdujących się w tych skałach wykryto niewielkie ilości wody. Ustalono też stosunek ilości wodoru do deuteru (izotopu wodoru) w znalezionej wodzie.

Deuter występuje w sposób naturalny w przyrodzie, ale w wodzie morskiej jest go bardzo niewiele. Wiadomo, że stosunek ilości wodoru do deuteru w wodzie na innych ciałach w naszym układzie planetarnym może się nieco różnić od ziemskiego.

„Skały z Ziemi Baffina zostały zebrane w 1985 roku. Naukowcy mieli więc bardzo dużo czasu na ich dokładne badania. Wiadomo, że zawierają składniki z głębokiego płaszcza Ziemi” - wyjaśnia dr Lydia Halli.

Jak tłumaczy badaczka w trakcie swojej drogi na powierzchnię skały te nie zostały zanieczyszczone osadami od skał skorupy ziemskiej. Wcześniejsze badania dowodzą, że obszar ten pozostał nienaruszony od czasów uformowania się Ziemi. Są to jedne z najbardziej pierwotnych skał na powierzchni naszej planety, zatem znajdują się w nich woda daje nam wskazówki na temat wczesnej historii Ziemi.

Okazało się, że woda w skałach z Ziemi Baffina ma bardzo mało deuteru, co sugeruje, że nie dotarła na Ziemię po tym, jak nasz glob już się uformował i ochłodził. Prawdopodobnie cząsteczki tej wody pochodzą z początków naszego układu planetarnego – z dysku pyłowego wokół Słońca, z którego powstały planety, w tym Ziemia.

Artykuł zatytułowany „Dowody na pierwotną wodę z płaszcza Ziemi” ukazał się w najnowszym numerze czasopisma „Science”.