powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Życie rozwija się tam, jak na obcej planecie. Badania ujawniły nieznane obszary różnorodności

Nieczęsto pojawiają się okazje do cieszenia się z doniesień w dziedzinie biologii i ekologii, dlatego dzisiaj będzie inaczej. Wszystko za sprawą ustaleń naukowców, którzy zidentyfikowali nowe obszary cechujące się wysoką różnorodnością. Gdzie tkwi ich sekret i jakie dokładnie gatunki udało się odnaleźć?

A
Aleksander Kowal
1h temu·3 minuty·
Życie rozwija się tam, jak na obcej planecie. Badania ujawniły nieznane obszary różnorodności
Chcesz czytać więcej treści jak „Życie rozwija się tam, jak na obcej planecie. Badania ujawniły nieznane obszary różnorodności"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Zacznijmy od tego, że niektóre z tych nowych obszarów pojawiają się w lokalizacjach, jakie wcześniej nie były uznawane za szczególnie istotne pod tym względem. Te wyjątkowo bogate przyrodniczo obszary określa się mianem hotspotów bioróżnorodności. Przykładami są tropikalne Andy w Ameryce Południowej, będące domem dla wyjątkowo dużej liczby gatunków płazów, ptaków i ssaków, a także lasy przybrzeżne wschodniej Australii.

Problem w tym, że nauka nadal nie zna wszystkich gatunków zamieszkujących naszą planetę. Według szacunków około 80 procent wszystkich gatunków roślin i zwierząt nie zostało jeszcze formalnie opisanych. Dotyczy to nawet grup, które są stosunkowo dobrze poznane, takich jak ssaki, ptaki czy gady.

Każdego roku naukowcy opisują ponad 2 tysiące  nowych gatunków roślin naczyniowych. Jednocześnie badania sugerują, iż nawet 100 tysięcy kolejnych gatunków roślin może wciąż pozostawać nieznanych nauce. Także wśród ssaków tempo odkryć pozostaje znaczące. Jeden na dziesięć znanych obecnie gatunków ssaków został opisany dopiero po 1990 roku.

Czytaj też: Wielka chwila na kazachskim stepie. Po 200 latach powróciły tam dzikie konie

Naukowcy przeanalizowali, jak odkrycia nowych gatunków wpływały na obraz globalnej bioróżnorodności w ciągu ostatnich 100 lat. Badanie objęło gatunki lądowe odkrywane w kolejnych dekadach od 1920 do 2020 roku. W analizie znalazło się ponad 9700 gatunków ptaków, 5200 ssaków, 8600 gadów oraz 7200 płazów.

Tym sposobem stało się jasne, iż w ciągu stulecia nauka odkryła i nazwała niemal 40 procent wszystkich znanych dziś gatunków lądowych. Najwięcej nowych gatunków znajdowano w regionach tropikalnych, między innymi w lasach deszczowych Brazylii, Ekwadoru i Nowej Gwinei. Potwierdza to ogólny obraz światowej bioróżnorodności, zgodnie z którym obszary tropikalne są znacznie bogatsze w gatunki niż regiony polarne.

Publikacja w tej sprawie, dostępna na łamach Ecology Letters, pokazuje, że niektóre miejsca wyróżniają się naprawdę mocno. Górskie lasy Nowej Gwinei charakteryzowały się wysokim tempem odkrywania nowych gatunków ssaków. Z kolei prawdziwym fenomenem okazała się Australia pod względem gadów. Liczba opisanych gatunków gadów występujących na kontynencie wzrosła z 376 w 1920 roku do 933 w 2020 roku.

Nowe odkrycia doprowadziły również do pojawienia się nowych obszarów uznawanych za światowe hotspoty bioróżnorodności. Wśród nich znalazły się między innymi Indonezja, centralna część Andów w Ameryce Południowej oraz Madagaskar. Najbardziej wyraźne zmiany dotyczą płazów. Około jedna trzecia obszarów wcześniej uznawanych za najważniejsze hotspoty dla tej grupy ustąpiła regionom, w których obecnie znamy jeszcze większą różnorodność gatunkową. Należą do nich tropikalne lasy Azji Południowo-Wschodniej oraz górskie lasy Andów. Podobne zjawisko występuje w przypadku gadów. Około 20 procent wcześniej wskazywanych hotspotów zostało przyćmionych przez nowe regiony o większym znanym bogactwie gatunkowym. Wśród nich znajdują się między innymi sawanny i zarośla północnej Australii.

Czytaj też: Na egipskiej pustyni spoczywają szczątki rekinów. To oznaka tego, co działo się tam miliony lat wcześniej

Ale dlaczego w ogóle miałoby nas to interesować? Powód jest oczywisty: zmiana mapy bioróżnorodności ma ogromne znaczenie dla ochrony przyrody. Część nowo rozpoznanych hotspotów, szczególnie tych związanych z gadami i płazami, znajduje się w chłodniejszych środowiskach. Przykładem są słabo zbadane lasy mgliste i górskie Andów. To właśnie te obszary są coraz bardziej zagrożone przez zmiany klimatu. Wzrost temperatur oraz postępujące wysuszanie środowiska mogą negatywnie wpływać na gatunki, które dopiero niedawno zostały odkryte. Dodatkowym zagrożeniem pozostaje wylesianie i przekształcanie naturalnych terenów pod działalność człowieka.

Naukowcy ostrzegają, że niektóre gatunki mogą zniknąć, zanim uda się je opisać. Innymi słowy, gatunek wymiera, zanim nauka zdąży go poznać i nadać mu nazwę. Ochrona hotspotów bioróżnorodności wymaga więc zarówno zabezpieczania już dobrze poznanych obszarów, jak i poszukiwania tych jeszcze nieznanych, a następnie podejmowania działań mających na celu ich ochronę. 

Źródło: Ecology Letters

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Życie rozwija się tam, jak na obcej planecie. Badania ujawniły nieznane obszary różnorodności"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX