powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Styl życia

Odkurzcie walkmany, bo nowe pokolenie kocha kasety magnetofonowe coraz bardziej

Oczywiście giganci streamingu jeszcze nie muszą się bać! Na razie nie jest to duża ilość, kasety magnetofonowe po prostu zaliczają najlepszy od początku obecnego wieku, lecz czy nawet sam fakt, że znów o nich mówimy nie jest szalony?

B
Bartosz Gabiś
1h temu·3 minuty·
Odkurzcie walkmany, bo nowe pokolenie kocha kasety magnetofonowe coraz bardziej

Silas Gregory, Unsplash

Chcesz czytać więcej treści jak „Odkurzcie walkmany, bo nowe pokolenie kocha kasety magnetofonowe coraz bardziej"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Pamiętam gdy w czasach młodości Generacji Z, czyli okresu studiów wielu Milenialsów, zobaczyłem w programie na YouTube, że kompletnie sobie nie radzili z zagadką do czego służy ołówek i karta magnetofonowa. Dzisiaj jest jeszcze zabawniej, bo oni wraz z następującym po nich pokoleniem już dobrze wiedzą do czego się może przydać ołówek i wręcz właśnie tego chcą.

Przygotuj ołówek, bo nadchodzi pora, żeby zwijać kasety magnetofonowe

Oczywiście trochę koloryzuję, lecz wciąż po prostu statystyki są zdumiewające jak rośnie liczba osób poszukujących nośników fizycznych. Według danych z 2024 roku, aż 59% przedstawicieli grupy wiekowej 18-24 w Wielkiej Brytanii, było użytkownikami płyt CD, winylowych oraz kaset magnetofonowych. Ponad połowa odkrywała piękno albumów i nawet jeżeli z tego zrezygnują to ziarno zostało zasiane, wpłynie to na sposób odbioru muzyki w przyszłości.

Źródło: Florian Schmetz; Unsplash

Brytyjski rynek nie jest w trendzie osamotniony. Wiemy, że tam rok w rok schodzi już z półek lub magazynów sklepów internetowych – bądźmy realistami – niemalże pół miliona egzemplarzy kaset. To samo się dzieje po drugiej stronie oceanu w Stanach Zjednoczonych. Miliard dolarów przekracza sprzedaż winyli, a w tym czasie cegiełkę do fizycznego powrotu dorzucają właśnie kasety magnetofonowe, również pół miliona trafiło do kompaktów lub kolekcji na półkach.

Czytaj też: Kiedyś nosiliśmy je w plecakach. Teraz odtwarzacz CD kosztuje tyle co dobry smartfon

Jeżeli ktoś nie ufa statystykom, spokojnie, nie trzeba. Efekty tego wzrostu są już dostrzegalne w poczynaniach branży muzycznej. Life of a Showgirl Taylor Swift trafiło na kasetę, no dobrze, ale powiedzmy że trochę się nie liczy, bo może czuć nostalgię do formatu. Ale co z Olivią Rodrigo? Co z Black Pink? Albo raperem Digga D? Selną Gomez, Billie Eilish. Lista rośnie i rośnie, a wraz z nią liczba sprzedanych albumów.

Czy to już pora do celebrowania wielkiego powrotu?

Kasety magnetofonowe mają swój najlepszy czas w ciągu ostatnich już prawie trzech dekad. To jednak nie oznacza, że jeszcze możemy mówić o całkowitym zmartwychwstaniu, jest to bardziej wybuch zaciekawienia czymś namacalnym, efekt zmęczenia cyfrowym światem. Ludzie znów zaczęli pragnąć kontaktu z przedmiotami stworzonymi do celebrowania jakiegoś wydarzenia. Po prostu w końcu wyszli dotknąć trawy.

Nic nie zagrozi potędze streamingu, która ma zasadniczą przewagę (ale też słabość). Jest dostępna od ręki i w pewnym sensie za darmo. Jednorazowa zapłata z konta studenckiego Spotify lub rodzinnego, to kwota niewystarczająca nawet na nową płytę CD, a jednak jest wystarczającą, żeby jednego dnia odsłuchać kilka premierowych albumów. Trudno jest walczyć z taką wygodą.

Co w takim razie dalej z popularnością tego nośnika?

To też jednak nie jest powód do smutku, bowiem nie można mówić o jednoznacznym powrocie JESZCZE. Póki co obserwujemy, że zainteresowanie jest na tyle duże, że wielkie wytwórnie zdecydowały dać szansę temu nośnikowi. I chociaż jest on tani, to trzeba zwrócić uwagę, że na pewno nie były to lekkie decyzje. W końcu kasety magnetofonowe mają gorszą jakość niż streaming czy CD, co więcej, pewnie wiele osób wyciąga z szaf dziadków, rodziców lub starszego rodzeństwa sprzęty nieużywany od wielu lat, który był używany przez wiele lat, a i pewnie nie przez jedno pokolenie (ja sam odziedziczyłem walkmana po mojej mamie).

CARTIST, Unsplash

To jednak sprawa, drugi punkt, to zaczynają się pojawiać nowe urządzenia, nowe odtwarzacze i decki. Małymi krokami młodsze i starsze pokolenia przypominają sobie lub dopiero odkrywają magię komponowania własnym mixów, które mają ogromne ograniczenia w postaci 90 minut odtwarzania i tyle, koniec. Nie wystarczy stuknąć “Dodaj”, trzeba wybrać to co zasługuje na specjalne traktowanie.

Czytaj też: Gramofon w kolorze musztardy? Majority wreszcie wyrwało sprzęt audio z czarnej nudy

Te wszystkie rzeczy brzmią jednocześnie jak frajda i strasznie dużo zachodu, który bardzo ogranicza wybór. Tylko kto wie, może właśnie o to chodzi? Żeby się trochę pomęczyć.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Odkurzcie walkmany, bo nowe pokolenie kocha kasety magnetofonowe coraz bardziej"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX