Nowym szefem NASA będzie mianowany przez prezydenta USA Baracka Obamę 62-letni czarnoskóry były astronauta i emerytowany generał piechoty morskiej i były astronauta Charles Bolden. Poinformował już o tym oficjalnie Biały Dom. Bolden już raz kandydował na wicedyrektora NASA. Niestety w 2002 roku Biały Dom nie zaakceptował jego nominacji. Jak wówczas podano, Biały Dom nie zgodził się na zawieszenie jego służby wojskowej. Dyrektor NASA Sean O’Keefe wyraził wtedy w oficjalnym oświadczeniu rozczarowanie, twierdząc, że był doskonałym kandydatem. Teraz nominacja Boldena i jego powrót do NASA stają się faktem. Bolden urodził się 19 sierpnia 1946 roku w Columbii w Południowej Karolinie. Akademię Morską ukończył w 1968 roku. Bolden walczył jako pilot w Wietnamie, potem był wojskowym pilotem doświadczalnym. W 1980 roku Państwowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej (NASA) wpisała go na listę kandydatów na astronautów. Między 1986 a 1994 rokiem Bolden cztery razy był na orbicie na pokładzie wahadłowców w misjach STS-31, STS-45, STS-60, STS-61C. Ostatni raz był dowódcą misji wahadłowca Discovery. W 1994 roku pożegnał się z kosmosem i NASA. Wrócił do czynnej służby w lotnictwie piechoty morskiej. Dowodził m.in. Trzecim Skrzydłem Lotniczym Marines w San Diego. Spędził ponad 680 godzin na orbicie. W czasie misji STS-31 umieszczał na orbicie teleskop Hubble'a. W 2004 roku odszedł na emeryturę. Charles Bolden zastąpi dotychczasowego szefa NASA, którym jest Sean O’Keefe. h.k.