
Czym dokładnie są struktury zmarszczkowe?
Wyobraźmy sobie skałę, której powierzchnia przypomina pomarszczoną tkaninę bądź fale na wodzie. To właśnie struktury zmarszczkowe, czyli charakterystyczne formy ukształtowane przez siły tektoniczne oraz procesy sedymentacyjne. Zwykle tworzą się one w środowisku wodnym, na dnie płytkich mórz lub jezior, gdzie miękkie osady poddawane są naciskowi lub przesunięciom skorupy ziemskiej. Powstanie takiej formacji to jak odciśnięcie pieczęci w mokrym piasku, które następnie utrwaliło się przez miliony lat.
Czytaj też: Arktyczne mikroorganizmy gromadzą azot dla siebie. To może przyspieszyć zmiany klimatyczne
Kluczowy jest jednak kontekst. Tego typu twory geologiczne spotyka się w regionach o bardzo określonej historii, związanej z obecnością zbiorników wodnych lub intensywną aktywnością sejsmiczną. I tu pojawia się problem: marokańskie znalezisko znajduje się w miejscu, które teoretycznie nie spełnia żadnego z tych warunków. To jak odkrycie śladów tropikalnej plaży w samym środku pustyni.
Obszar, w którym dokonano odkrycia, po prostu do siebie nie pasuje. Wszystkie dotychczasowe dane i modele geologiczne wskazywały, że ta część Maroka ma inną, dużo spokojniejszą przeszłość. Nie było tam wielkich jezior, morza w odpowiednim okresie, ani oznak silnych ruchów górotwórczych, które mogłyby uformować takie zmarszczki w skale. Istnieje kilka możliwych wyjaśnień tej zagadki. Być może nasza wiedza o historii tego regionu jest po prostu niepełna i kryje on okresy aktywności geologicznej, o których nie mamy pojęcia. Alternatywnie, struktury mogły powstać w wyniku zupełnie innego, nieznanego nam dotąd mechanizmu. To drugie wyjaśnienie byłoby jeszcze bardziej interesujące.
Co to oznacza dla naszej wiedzy o historii Ziemi?
Przed geologami stoi teraz żmudna praca, rodem z filmu detektywistycznego. Przede wszystkim konieczne będzie precyzyjne określenie wieku skał, aby wiedzieć, w jakim okresie geologicznym te struktury się uformowały. To podstawowy krok, który pozwoli skonfrontować nowe dane z dotychczasową historią regionu. Kolejnym etapem będą szczegółowe analizy laboratoryjne składu i budowy samych formacji oraz poszukiwania ich odpowiedników w innych miejscach Afryki Północnej.
Czytaj też: Kataklizm, po którym powstał las widmo. Po ponad 60 latach naukowcy wciąż są pod wrażeniem wydarzeń z Alaski
Jeśli okaże się, że to nie jest odosobniony incydent, możemy mówić o czymś naprawdę znaczącym. Byłby to sygnał, iż w przeszłości zachodziły tam procesy, które umknęły naszej uwadze, albo że nasze rozumienie powstawania struktur zmarszczkowych jest zbyt wąskie. Jak widzimy po raz kolejnym mapa geologicznej przeszłości Ziemi wciąż ma białe plamy, a nawet w dobie zaawansowanych technologii nasza planeta potrafi wystawić nas na ciężką próbę.
