powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Robotnicy odkryli świątynię starszą od Cesarstwa Rzymskiego. Pogrzebała ją wielka powódź 

Czasami zastanawiam się czy więcej odkryć mają na koncie wykonawcy różnego rodzaju inwestycji budowlanych czy archeolodzy. W przypadku wydarzeń z prowincji Padwa we Włoszech stawiam na tych pierwszych. To właśnie robotnicy odsłonili pozostałości sanktarium pochodzącego sprzed około 2500 lat. Ale kiedy przyszła pora na zrozumienie, z czym mają do czynienia, na miejsce ruszyli prawdziwi eksperci od archeologii.

A
Aleksander Kowal
56 min temu·2 minuty·
Robotnicy odkryli świątynię starszą od Cesarstwa Rzymskiego. Pogrzebała ją wielka powódź 
Dodaj Focus.pl jako preferowane źródłoCzęściej pojawimy się w Twoich wynikach wyszukiwania Google

Wspomniana świątynia była przez stulecia ukryta pod grubą warstwą osadów naniesionych przez powódź rzeki Adygi. Jak w ogóle przebiegały działania w sprawie odkrycia? Początkowo ekipy techniczne prowadziły standardowe kontrole terenu pod kątem niewybuchów z czasów II wojny światowej. Wtedy zwrócili uwagę na pierwsze fragmenty kamieni z tajemniczymi inskrypcjami. Gdy na miejsce wezwano archeologów, szybko okazało się, że pod niemal trzymetrową warstwą błota i żwiru znajduje się rozległy kompleks religijny pochodzący jeszcze z epoki przedrzymskiej.

Czytaj też: To ogromne naczynie pomieściło szczątki kilkudziesięciu osób. Zagadkowa historia z laotańskiej dżungli

Największe zainteresowanie badaczy wzbudziły kamienne słupy ceremonialne zwane cippi. Wiele z nich pokrywały napisy wykonane zarówno alfabetem łacińskim, jak i językiem Wenetów, czyli ludu zamieszkującego północną Italię jeszcze przed ekspansją Rzymu. Według ekspertów część inskrypcji pochodzi z V i IV wieku p.n.e. i prawdopodobnie miała charakter wotywny. Oznacza to, że kamienie mogły być składane jako ofiary religijne w świętym miejscu kultu.

W trakcie dalszych wykopalisk światło dzienne ujrzały fundamenty monumentalnych budowli. Archeolodzy są przekonani, że były to świątynie należące do dużego sanktuarium. Jedna z nich miała formę tak zwanego perypterosu, czyli budynku otoczonego kolumnami ze wszystkich stron. Tego typu architektura była niezwykle kosztowna i stosowano ją wyłącznie w miejscach o ogromnym znaczeniu religijnym lub politycznym. Sam rozmach konstrukcji sugeruje, iż sanktuarium mogło pełnić funkcję jednego z najważniejszych centrów kultu w regionie jeszcze przed romanizacją Półwyspu Apenińskiego.

Jeśli zastanawiacie się, na czym polega wyjątkowość tego odkrycia, to spieszę z odpowiedziami. Poza już przytoczonymi argumentami nie sposób pominąć fakt, iż mamy do czynienia z dowodami na płynne przejście między kulturą lokalnych Wenetów a późniejszym panowaniem Rzymian. W sanktuarium archeolodzy odnaleźli elementy typowo przedrzymskie, ale i ślady późniejszej przebudowy z czasów rzymskich. Zdaniem badaczy miejsce nie zostało nagle opuszczone po podboju regionu przez Rzym. Wręcz przeciwnie:  święty kompleks nadal funkcjonował, choć zmieniały się rytuały, język oraz styl architektury.

Czytaj też:Ktoś wyrył w skale zagadkowe symbole. Znajdują się na środku pustyni i nikt nie wie, co przedstawiają

Kluczową rolę w zachowaniu stanowiska odegrała katastrofalna powódź rzeki Adygi. W starożytności przepływała ona znacznie bliżej Ponso niż obecnie. Potężny żywioł zniszczył tamtejsze świątynie i przykrył cały teren grubą warstwą mułu, żwiru oraz piasku. Paradoksalnie właśnie ta katastrofa sprawiła, że ruiny przetrwały niemal nienaruszone przez ponad dwa tysiące lat. Osady odcięły dostęp powietrza i zabezpieczyły kamienne konstrukcje oraz inskrypcje przed erozją i działalnością człowieka. Możemy sobie jedynie wyobrazić, co jeszcze kryją tamtejsze warstwy. 

Źródło: InItaly

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Dodaj Focus.pl jako preferowane źródłoCzęściej pojawimy się w Twoich wynikach wyszukiwania Google
Udostępnij
FacebookX