Mowa o drzewie nerkowca (Anacardium occidentale), z którego pozyskiwane są dobrze znane orzechy. Na pierwszy rzut oka informacja o trujących właściwościach może wydać się zaskakująca, jednak eksperci podkreślają, że zagrożenie dotyczy wyłącznie surowych nasion i ich łupin. Produkty dostępne w sprzedaży są odpowiednio przetworzone, dzięki czemu można je bezpiecznie spożywać.
Czytaj też: To nie żart. Twój stosunek do cebuli może zdradzać więcej niż myślisz
Ale skąd w ogóle pomysł na tak nietypowe zestawienie? Co roku Ogród Botaniczny w Hamburgu przygotowuje ranking najbardziej toksycznych roślin. Celem jest zwrócenie uwagi na gatunki, które mimo swojej popularności lub walorów ozdobnych mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia. W zeszłorocznej edycji pierwsze miejsce przypadło właśnie drzewu nerkowca. Na kolejnych pozycjach znalazły się piwonia, kalina koralowa, kurzyślad polny oraz drzewo kauczukowe.
Paradoksalnie, orzechy nerkowca od lat uchodzą za wartościową przekąskę, bogatą w witaminy, składniki mineralne i zdrowe tłuszcze. Okazuje się jednak, że zanim trafią na sklepowe półki, muszą przejść specjalistyczną obróbkę. W swojej naturalnej postaci nasiona oraz ich łupiny zawierają olej kardolowy, czyli substancję o silnym działaniu toksycznym i drażniącym. Kontakt z nią może prowadzić do reakcji alergicznych przypominających oparzenia, a spożycie nieprzetworzonych nasion może wywołać zatrucie oraz poważne dolegliwości ze strony układu pokarmowego.
Orzechy nerkowca są trujące tylko w przypadku, gdy nie zostaną oddane obróbce bądź będzie ona niewłaściwie przeprowadzona
Mimo tych niepokojących informacji, konsumenci w Polsce nie mają powodów do obaw. Orzechy nerkowca sprzedawane w sklepach są wcześniej poddawane obróbce termicznej i oczyszczaniu. Dzięki temu udaje się z nich usunąć toksyczne związki. W efekcie końcowy produkt zachowuje swoje cenne właściwości odżywcze, a jednocześnie jest bezpieczny do spożycia.
Nerkowce od lat cieszą się dużą popularnością wśród osób dbających o zdrową dietę. Są źródłem witamin z grupy B oraz witaminy E, a także magnezu, potasu i innych składników wspierających prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Z tego względu często pojawiają się w jadłospisach osób aktywnych fizycznie czy jako dodatek do sałatek, dań kuchni azjatyckiej, deserów bądź mieszanek bakalii.
Czytaj też: To nie dieta śródziemnomorska jest najlepsza dla mózgu. Naukowcy mają inną faworytkę
Przypadek nerkowca pokazuje, jak duże znaczenie ma odpowiednie przygotowanie żywności. Wiele roślin zawiera naturalne substancje chroniące je przed szkodnikami, jednak dzięki właściwej obróbce mogą stać się pełnowartościowym elementem codziennej diety. W przypadku nerkowców kluczowe jest to, by nie spożywać nieprzetworzonych nasion ani nie próbować samodzielnie przygotowywać ich z zebranego surowca. Te dostępne w legalnej sprzedaży są natomiast bezpieczne i nie stanowią zagrożenia dla zdrowia.
Źródło:Hamburg
