
Tragedia Lawrence N. McKenzie
Okazuje się, iż wyłoniony z piasku statek to szkuner o nazwie Lawrence N. McKenzie. Jego historia zaczyna się w 1883 roku w stoczni w Provincetown w Massachusetts. Statek miał około 30 metrów długości i był używany do handlowych rejsów. Jego ostatnia podróż zakończyła się 21 marca 1890 roku, gdy płynął z ładunkiem pomarańczy z Portoryko do Nowego Jorku. U wybrzeży New Jersey statek napotkał gwałtowną pogodę i poszedł na dno. Na szczęście, co nie było wówczas regułą, cała ośmioosobowa załoga zdołała się uratować. Statek zniknął, a jego historia stopniowo popadła w zapomnienie, stając się jedynie lokalną opowieścią.
Czytaj też: Wielka Piramida w Gizie jest starsza o dziesiątki tysięcy lat? Kontrowersyjne doniesienia inżyniera
Odkrycie to efekt naturalnego, choć gwałtownego procesu. W Island Beach State Park zimowa erozja plaż jest zjawiskiem powtarzalnym. Co roku silne fale i sztormy zabierają piasek z brzegu, tworząc wąskie i strome plaże. Zazwyczaj piasek wraca w spokojniejszych letnich miesiącach. Tegoroczna zima okazała się jednak na tyle intensywna, że odsłoniła coś więcej niż tylko skaliste dno. To, co można odczytać jako ciekawą archeologiczną ciekawostkę, ma też drugie, mniej optymistyczne dno. Cykl erozji i akumulacji piasku bywa zaburzony, a odkrycie wraku rodzi pytania o długoterminowe zmiany.
Czy to znak zmieniającego się klimatu?
Naukowcy od lat badają wpływ zmian klimatycznych na linie brzegowe. Chociaż sezonowa erozja jest normalna, to wzrost poziomu morza oraz potencjalnie częstsze i silniejsze sztormy mogą ten proces przyspieszać i uczynić go bardziej destrukcyjnym. Wyspy barierowe, takie jak ta, na której położony jest park, pełnią kluczową rolę ochronną dla stałego lądu. Ich degradacja to poważny problem. Lawrence N. McKenzie nie jest pierwszym wrakiem, który pojawił się w ten sposób. W 2024 roku sztormy odsłoniły szczątki starego szkunera w Australii, a w 2025 roku podobna sytuacja miała miejsce w Wietnamie. Można się spodziewać, że takich odkryć będzie więcej, choć ich przyczyna, czyli przyspieszona erozja wybrzeży, nie napawa optymizmem.
Dla władz parku priorytetem jest teraz zabezpieczenie znaleziska. Teren wokół wraku jest monitorowany, a do odwiedzających apeluje się o odpowiedzialność. Fragmenty statku są chronionym dziedzictwem kulturowym, a ich niszczenie lub zabieranie na pamiątkę jest prawnie zabronione.
Czytaj też: Starożytna bateria spod Bagdadu. Ekspertyzy ujawnił zaawansowaną wiedzę techniczną jej twórców
Odwiedzający są proszeni o poszanowanie historycznych artefaktów i zasobów kulturowych w parkach stanowych New Jersey. Dotykanie lub usuwanie jakiejkolwiek części tych zasobów jest zabronione. Naruszenia podlegają mandatom wystawianym przez Policję Parku Stanowego New Jersey – czytamy
Odkrycie Lawrence N. McKenzie to nie tylko gratka dla miłośników historii. To namacalny dowód na bogate, ale i niebezpieczne dzieje żeglugi handlowej przy wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. Dla lokalnej społeczności to część ich tożsamości. Wrak, który przez 130 lat spoczywał w ukryciu, nagle stał się fizycznym łącznikiem z przeszłością. Jego przyszłość zależy teraz od ekspertów, którzy ocenią stan zachowania i zdecydują o dalszych krokach.