Wydarzenie Laschamps, czyli zaskakujące osłabienie ziemskiego pola magnetycznego
W artykule opublikowanym na łamach Journal of Geophysical Research: Space Physics jego autorzy przeanalizowali, co by się stało, gdyby podobne zjawisko wystąpiło w czasach współczesnych. Wyniki sugerują, że skutki byłyby szczególnie odczuwalne dla lotnictwa, a dokładniej – dla pasażerów i załóg samolotów latających na dużych wysokościach.
Czytaj też: To jedna z największych cichych katastrof przyrody. Rozgrywa się pod wodą
Wydarzenie Laschamps było tzw. ekskursją geomagnetyczną, a więc krótkotrwałym, acz bardzo silnym zaburzeniem pola magnetycznego Ziemi. W jego trakcie pole to osłabło nawet do około 5% swojej obecnej siły, a jego struktura stała się niestabilna i wielobiegunowa. Oznaczało to znaczne osłabienie naturalnej bariery chroniącej planetę przed promieniowaniem kosmicznym.
Nowe modele pokazują, iż w takich warunkach promieniowanie kosmiczne przenikałoby do atmosfery znacznie łatwiej i intensywniej niż obecnie. Energia cząstek potrzebna do przedostania się przez pole magnetyczne spadłaby z około 17 do zaledwie 4 gigawoltów, co doprowadziłoby do rekordowego poziomu napromieniowania atmosfery.
Jakie byłyby konsekwencje powtórki tego scenariusza?
Najbardziej narażone byłyby samoloty wykonujące loty międzykontynentalne, szczególnie na dużych wysokościach oraz określonych trasach. Co istotne, rozkład promieniowania nie byłby równomierny: z powodu zaburzonej struktury pola magnetycznego niektóre regiony, nawet na niższych szerokościach geograficznych, mogłyby doświadczać większego napromieniowania niż obszary bliżej biegunów.
Badacze podkreślają, iż takie zjawisko trwałoby tysiące lat. W przypadku wydarzeń sprzed kilkudziesięciu tysięcy lat faza osłabienia pola magnetycznego rozciągała się na około dwa tysiące lat, a jego pełna odbudowa zajęła kolejne kilka tysięcy. W tym czasie zmieniałyby się nie tylko warunki dla lotnictwa, lecz również dla całej atmosfery, obejmując rozkład zjawisk takich jak zorze polarne, które mogłyby pojawiać się w nietypowych miejscach na świecie.
Czytaj też: Dlaczego na Bliskim Wschodzie jest tak dużo ropy naftowej?
Choć zdarzenia tego typu są rzadkie, nie należą do całkowicie wyjątkowych w historii Ziemi. Ekskursje geomagnetyczne występują częściej niż pełne odwrócenia biegunów i mogą prowadzić do znaczących zmian w docierającym do planety promieniowaniu. Autorzy badań zaznaczają, iż ich praca ma przede wszystkim charakter symulacyjny, choć jej znaczenie może mieć wymiar praktyczny. W miarę jak pole magnetyczne Ziemi stopniowo słabnie, rośnie znaczenie monitorowania wpływu pogody kosmicznej na nowoczesne technologie. Lotnictwo, systemy satelitarne i infrastruktura energetyczna należą do obszarów, które w przyszłości mogą wymagać dodatkowych zabezpieczeń.
