powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Pupile

Badania ujawniły niezwykłe połączenie między kotami i ich właścicielami. Nie widać go gołym okiem 

Wspólne chwile z naszymi włochatymi pupilami okazują się czymś więcej niż tylko miło spędzanym czasem. Badacze z Japonii odkryli bowiem, że taka więź jest widoczna także na poziomie hormonalnym.

A
Aleksander Kowal
1h temu·3 minuty·
Badania ujawniły niezwykłe połączenie między kotami i ich właścicielami. Nie widać go gołym okiem 
Chcesz czytać więcej treści jak „Badania ujawniły niezwykłe połączenie między kotami i ich właścicielami. Nie widać go gołym okiem"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Mówiąc dokładniej, poziom oksytocyny u kotów jest powiązany z poziomem tego hormonu u ich opiekunów. To z kolei przekłada się na samopoczucie jednych i drugich. Członkowie zespołu badawczego odpowiedzialnego za te rewelacje podkreślają jednocześnie, iż nie są jeszcze w stanie wyjaśnić, jak dokładnie działa cały mechanizm. Zapewne dla posiadaczy kotów taka zależność nie jest szczególnie zaskakująca, wszak poprawa samopoczucia po kontakcie z pupilem to świetna recepta na stresujący dzień. Japońscy uczeni chcieli jednak wyjaśnić, czy za tą poprawą samopoczucia może stać coś więcej niż psychologiczny komfort.

Czytaj też: Sekret domowego szczęścia ma cztery łapy i mruczy? Nauka potwierdza to, co właściciele kotów wiedzieli od dawna

Naukowcy wzięli pod lupę dwa hormony związane z funkcjonowaniem organizmu: oksytocynę i kortyzol. Ta pierwsza nieprzypadkowo bywa nazywana hormonem miłości: uczestniczy między innymi w tworzeniu więzi społecznych. Kortyzol pomaga natomiast regulować reakcję organizmu na stres oraz gospodarkę energetyczną. O szczegółowym przebiegu tego niezwykłego śledztwa możemy przeczytać w iScience. 

W eksperymencie uczestniczyło 19 opiekunów oraz 29 mieszkających z nimi kotów. Eksperyment trwał miesiąc, a naukowcy zbierali próbki moczu, aby oznaczyć stężenie oksytocyny i kortyzolu. Ze względu na trudności z pobieraniem materiału od zwierząt ostateczne porównania hormonalne objęły 17 ludzi i 24 koty. Wyniki ujawniły intrygującą zależność: opiekunowie, u których występował wyższy poziom oksytocyny, mieli tendencję do posiadania kotów z wyższym stężeniem tego samego hormonu. Stąd pomysł, jakoby fizjologiczne aspekty więzi między człowiekiem a zwierzęciem mogły być ze sobą powiązane.

Nie oznacza to jednak, że hormony obu stron automatycznie wzrastają w tym samym momencie. Badacze porównywali średnie wartości stężeń, a nie zmiany zachodzące u kota i człowieka w czasie rzeczywistym. Sprawdzili również, czy wyniki hormonalne mają związek z samopoczuciem opiekunów. Uczestnicy wypełniali kwestionariusze dotyczące między innymi lęku, złości, dezorientacji i obniżonego nastroju.

Okazało się, iż wyższy poziom oksytocyny u kotów wiązał się z mniejszym nasileniem niektórych negatywnych emocji u ich opiekunów. Po uwzględnieniu faktu, że część uczestników miała więcej niż jednego kota, część tych zależności przestała być jednak statystycznie istotna. Związek z mniejszym poziomem lęku i dezorientacji pozostał widoczny. Badacze zaobserwowali również, że wyższy poziom oksytocyny u kota wiązał się z niższym poziomem kortyzolu u jego opiekuna. Nie było natomiast widać wyraźnej zależności między stężeniem kortyzolu u ludzi i zwierząt.

Czytaj też:Nie dla dzieci, lecz dla… psów i kotów. Bajka na Netflixie stała się absolutnym hitem wśród czworonogów

Aby lepiej zrozumieć codzienne kontakty badanych par, naukowcy wykorzystali niewielkie nadajniki Bluetooth umieszczone na obrożach kotów. Sygnały pozwalały szacować, jak blisko siebie przebywali domownicy i zwierzęta. Większa bliskość wiązała się u opiekunów z wyższym wynikiem dotyczącym energii i wigoru. Jak podkreśla Saho Takagi z Uniwersytetu w Kioto, jedną z możliwych przyczyn obserwowanych zależności jest wzajemna interakcja podczas głaskania. Kontakt fizyczny mógłby sprzyjać uwalnianiu oksytocyny zarówno u człowieka, jak i u zwierzęcia. 

Badanie miało pewne ograniczenia: objęło niewielką grupę uczestników, a większość opiekunów stanowiły kobiety. Nadajniki nie pozwalały też rozróżnić, czy kot był głaskany, spał obok człowieka, czy po prostu przebywał w tym samym pomieszczeniu. Wyniki nie dowodzą więc, że posiadanie kota bezpośrednio obniża poziom stresu. Być może osoby czujące się lepiej częściej nawiązują kontakt ze swoimi zwierzętami? W związku z tymi wątpliwościami naukowcy chcą teraz sprawdzić, co dzieje się z hormonami przed interakcją, w jej trakcie i po jej zakończeniu. 

Źródło:iScience

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Badania ujawniły niezwykłe połączenie między kotami i ich właścicielami. Nie widać go gołym okiem"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX