Przez wieki dzieci ani nie miały prawa do bezpłatnej edukacji, ani nikt nie zmuszał rodziców, by swe dzieci uczyli. W starożytności edukacja była przywilejem najbogatszych. Musiało upłynąć wiele wieków, by doszło do zauważalnego postępu.

Szkoła bez szkoły

Do średniowiecznych szkół najczęściej posyłano dzieci 10-letnie, ale obok nich zasiadali nawet 20-latkowie. Nie liczył się bowiem wiek, lecz opanowanie materiału. O powszechności nauczania nikt nie myślał. Uczył się głównie ten, kto chciał zostać księdzem lub potrzebował wiedzy i było go stać na zapłacenie za nią.

Inną drogą podążali przyszli rycerze. Do siódmego roku życia wychowywały ich matki, potem przechodzili na służbę do seniora. Tam jako giermkowie uczyli się władania bronią, jazdy konnej, odpowiedniego zachowania, często także pisania, czytania i gry na jakimś instrumencie. W wieku 15-16 lat byli uroczyście pasowani na rycerzy.

Odrębnych budynków szkolnych jeszcze nie było, lekcje odbywały się na dziedzińcach klasztoru, w kościołach, niekiedy w wynajmowanych salach. Ławki pojawiły się dopiero w XIV i XV w., wcześniej prowadzący zajęcia mnich lub jego pomocnik rozrzucał słomę i uczniowie siadali na podłodze. Czego uczono? Siedmiu sztuk wyzwolonych.

Siedem sztuk wyzwolonych 

Jeszcze starożytny rzymski nauczyciel Martianus Capella (żyjący na przełomie IV i V wieku) podzielił całą naukę na 7 działów, które nazwał siedmioma sztukami wyzwolonymi. W VI w. filozof Kasjodor dostosował tę systematykę do potrzeb Kościoła, dzieląc tę siódemkę na dwie grupy: trivium i quadrivium, które były podstawą programu nauczania do XVIII w.

TRIVIUM:

  1. GRAMATYKA – opracowany przez rzymskiego gramatyka Aeliusa Donatusa podręcznik do nauki łaciny składał się z dwóch części: Ars minor (sztuka mniejsza), którą uczniowie musieli opanować na pamięć i Ars maior (sztuka większa) z wykładem dla zaawansowanych o błędach językowych, figurach stylistycznych i zasadach fonetyki. Ars minor miał formę pytań i odpowiedzi. Pierwsze pytanie, które padało w każdej szkole przez ponad tysiąc lat, brzmiało: „Partes orationis quot sunt?” (Ile jest części mowy?). Poprawna odpowiedź: „Osiem. Rzeczownik, zaimek, czasownik, przysłówek, imiesłów, spójnik, przyimek, wykrzyknik”.
  2. RETORYKA – sztuka wymowy
  3. DIALEKTYKA – sztuka logicznego myślenia i argumentowania. Zajęcia polegały na odczytaniu fragmentu tekstu (z jedynej książki w klasie należącej do nauczyciela lub szkoły), objaśnieniu go i dysputy, podczas której poszukiwano argumentów za i przeciw określonej tezie. Lekcja kończyła się wyciągnięciem wniosku uznanego za logicznie udowodniony.

QUADRIVIUM:

  1. GEOMETRIA – szeroko rozumiana wiedza o przestrzeni obejmująca m.in. podstawy geografii, geologii i botaniki. Poza teorią uczniowie podczas zajęć w terenie zapoznawali się z metodami mierzenia itp.
  2. ARYTMETYKA – podstawowe działania i twierdzenia matematyczne.
  3. ASTRONOMIA – rozpoznawanie niektórych gwiazd i gwiazdozbiorów, a przede wszystkim nauka zasad tworzenia kalendarza kościelnego, by na podstawie faz Księżyca uczniowie potrafili obliczać daty świąt ruchomych.
  4. MUZYKA – starano się nauczyć adeptów śpiewu kościelnego i gry na wybranym instrumencie.

Powszechna edukacja

Od XVII wieku system siedmiu sztuk wyzwolonych był krytykowany jako skostniały i mało twórczy, niedostosowany do nowych czasów. Na fali rewolucyjnych zmian w epoce oświecenia zaczął też kiełkować pomysł, by nie tylko zmieniać programy, ale też nauczaniem objąć wszystkie dzieci

Pierwsze próby podejmowały już wcześniej księstwa niemieckie – Weimar w 1619 r. i Gota w 1642. Do XIX w. powszechne szkolnictwo było jednak bardziej pobożnym życzeniem niż rzeczywistością. Wprowadzenie go umożliwiła dopiero rewolucja przemysłowa i związane z nią zmiany ustrojowe. Od 1819 r. przymusowi szkolnemu podlegały wszystkie dzieci w Prusach, a rodzicom uchylającym się od wypełnienia tego obowiązku zagrożono karami. W 1869 r. podobne rozwiązania wprowadzono w Austrii, w 1876 w Wielkiej Brytanii, w 1882 r. we Francji. W Stanach Zjednoczonych po wojnie secesyjnej edukację zapewniono także dzieciom z rodzin byłych niewolników.

Przepisy te obejmowały także ziemie polskie pod zaborami pruskim i austriackim. Ale nie rosyjskim, gdyż carowie nie uważali kształcenia poddanych za priorytet. Powszechny obowiązek szkolny wprowadzili w Rosji dopiero komuniści w 1930 r. Natomiast w wolnej Polsce już 7 lutego 1919 r., zaledwie trzy miesiące po odzyskaniu niepodległości, dekretem Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego powszechnym i bezpłatnym nauczaniem objęto wszystkie dzieci.