Po latach zmagań z równaniami, funkcjami i pierwiastkami niektórzy nastolatkowie z niecierpliwością oczekują zakończenia szkoły, kiedy będą mogli pożegnać się z nauką matematyki. Ale nowe badanie przeprowadzone przez naukowców z Oksfordu sugeruje, że jeśli chcemy zadbać o dobrą kondycję naszego mózgu, to nie powinniśmy zbyt szybko porzucać królowej nauk.

Nauka matematyki powinna trwać co najmniej do 16. roku życia

Co należy uznać za „zbyt szybko”? Jak pokazują badania, nie należy rezygnować z nauki matematyki przed ukończeniem 16. roku życia, bo może to mieć niekorzystny wpływ na rozwój naszego mózgu.

Autorzy badania zrekrutowali 87 uczniów przygotowujących się do egzaminów A-Level – brytyjskiego odpowiednika polskiej matury. Szkoła średnia w Wielkiej Brytanii obejmuje cztery lata nauki, z czego pierwsze dwa lata obejmują pulę przedmiotów obowiązkowych i są takie same dla wszystkich, a kolejne dwa pozwalają na skupienie się na wybranych przedmiotach i lepszym przygotowaniu do egzaminów A-Level.

Badani uczniowie należeli do ostatnich roczników, przygotowujących się do egzaminów. Część z nich w połowie szkoły średniej zrezygnowała z dalszej nauki matematyki, podczas gdy inni wciąż się jej uczyli.

Jak nauka matematyki wpływa na rozwój mózgu

Po wytypowaniu uczestników naukowcy przeprowadzili u każdego z nich obrazowanie mózgu, aby wykryć ewentualne różnice. Odkryli, że ci, którzy kontynuowali naukę matematyki, mieli wyższy poziom kwasu gamma-aminomasłowego (GABA) w obszarze zwanym środkowym zakrętem czołowym (MFG).

GABA pełni w tym obszarze funkcję głównego neuroprzekaźnika. Badanie wykazało, że studenci z wyższym poziomem GABA w korze przedczołowej byli lepsi w rozwiązywaniu zadań logicznych – nawet 19 miesięcy po pierwszym badaniu. Wyższy poziom tej substancji chemicznej w mózgu jest też powiązany z lepszą pamięcią, zdolnością uczenia się i rozwiązywania problemów.

Autorzy badania przeprowadzili też dodatkowe analizy, aby wykluczyć, że różnice między „nie-matematycznymi uczniami” i tymi, którzy kontynuowali naukę matematyki powstały wcześniej, jeszcze przed odrzuceniem przez część badanych lekcji matematyki. Okazało się, że moment wyboru dalszej ścieżki edukacyjnej był kluczowy.

Do nauki matematyki nie należy zmuszać

„Formalna edukacja ma długotrwały wpływ na życie jednostki. Jednak nasza wiedza na temat skutków konkretnego braku wykształcenia, na przykład matematyki, jest obecnie słaba. Nasze odkrycia ujawniają współzależność między rozwojem mózgu a edukacją i pokazują negatywne konsekwencje specyficznego braku edukacji w okresie dojrzewania dotyczące plastyczności mózgu i funkcji poznawczych” – czytamy w artykule opublikowanym na łamach „Proceedings of the National Academy of Sciences”.

Naukowcy uważają, że opracowywanie strategii rozwiązywania skomplikowanych równań matematycznych wzmacnia tę część mózgu, która w późniejszym życiu może pomagać ludziom lepiej rozwiązywać problemy i na dłużej zachować pełnię zdolności poznawczych. Potwierdzenie tych przypuszczeń wymaga dalszych badań, w tym w grupie osób starszych niż badani obecnie.

Roi Cohen Kadosh, główny autor badania i profesor neurobiologii poznawczej z Oksfordu, zauważa, że choć nauka matematyki może przynosić długoterminowe korzyści, to nie należy do niej zmuszać. – Zamiast tego powinniśmy spróbować zbadać możliwe alternatywy, takie jak trening logiki i rozumowania, które angażują ten sam obszar mózgu, co matematyka – proponuje uczony.

Wcześniejsze badania wykazały, że rozwiązywanie prostych zadań logicznych (jak sudoku) i granie w gry (np. szachy) pozwala na dłużej zachować sprawność umysłu i poprawia pamięć. Możliwe więc, że nie ma górnej granicy wieku, która pozwoliłaby nam porzucić matematykę, a przerwy w dostarczaniu logicznych wyzwań sprawiają, że mózg traci część swoich zdolności.

 

Źródło: PNAS.