„Zrobię wszystko, by nasze pszczoły, które są ważne dla ekosystemu i które dają rocznie 22 miliardy euro przychodów w europejskim rolnictwie były lepiej chronione” - napisał w oświadczeniu komisarz do spraw zdrowia Tonio Borg.

Decyzja w Parlamencie Europejskim zapadła dzięki ekologom, którzy walczyli z dużymi koncernami, produkującymi trzy pestycydy stosowane powszechnie w rolnictwie.

Masowe wymieranie pszczół jest obserwowane od kilku lat. Populacje pszczół i innych owadów zapylających kurczą się na całym świecie, a w szczególności w Ameryce Północnej i Europie. W USA co roku ginie 1/3 populacji pszczół, w Chinach są miejsca gdzie nie ma ich już w ogóle. W Europie, w tym w Polsce ginie co roku 15% - 20% pszczół.

Jako główne przyczyny tego zjawiska wymienia się pasożyty, zmiany klimatu i chemizację rolnictwa. Tę ostatnią naukowcy wskazują jako szczególnie istotną. Spośród wielu chemicznych środków stosowanych w rolnictwie, jako wyjątkowo niebezpieczne dla pszczół wskazuje się pestycydy z grupy neonikotynoidów.

Powodują one zaburzenie czynności fizjologicznych, uszkodzenie układu nerwowego, zakłócenie komunikacji i procesu uczenia się, np. pszczoły mające kontakt z neonikotynoidami często nie znajdują drogi powrotnej do ula lub na pole, gdzie mogą zbierać pokarm. Innym skutkiem jest obniżenie odporności pszczół i dziko żyjących owadów zapylających na choroby i pasożyty.

Brak lub znaczne ograniczenie populacji owadów zapylających może mieć bardzo negatywny wpływ na dostępność najbardziej wartościowych produktów, takich jak owoce i warzywa, ale też niektóre rośliny paszowe wykorzystywane w produkcji mięsa i przetworów mlecznych.

Najnowsze dane szacunkowe na temat globalnych korzyści ekonomicznych wynikających z zapylania wskazują, że jest ono warte ok. 265 mld EUR rocznie  - podaje organizacja Greenpeace.

Czytaj więcej:

Gdzie znikają pszczoły