Mówiąc krótko, pierwotny Robin Hood był postacią znacznie bardziej brutalną, a jego czyny często odbiegały od współczesnych wyobrażeń o bohaterstwie. Najwcześniejsze zachowane ballady o tej postaci pochodzą z XIV i XV wieku. Przedstawiają banitę jako doświadczonego wojownika i wyjętego spod prawa łucznika, który żyje w lesie wraz ze swoją drużyną. W tych opowieściach nie ma jeszcze wielu elementów znanych z późniejszych adaptacji. Nie pojawia się na przykład Lady Marion jako ukochana bohatera, a sam Robin nie jest szlachcicem walczącym o odzyskanie utraconego majątku.
Czytaj też: Jaskinia sprzed 400 tysięcy lat zawiera dowody istnienia zagadkowej kultury. To nie byli ludzie
Zamiast tego występuje jako yeoman, czyli wolny człowiek stojący w średniowiecznej hierarchii pomiędzy chłopami a drobną szlachtą. Wbrew utrwalonemu przekonaniu Robin Hood nie koncentrował się również na rozdawaniu bogactw najuboższym. Owszem, pomagał osobom znajdującym się w trudnej sytuacji, jednak przede wszystkim tym, które uważał za uczciwe i godne wsparcia. W jednej z najbardziej znanych średniowiecznych opowieści udziela pożyczki zubożałemu rycerzowi, zamiast rozdawać pieniądze przypadkowym mieszkańcom. Jego głównymi przeciwnikami byli natomiast skorumpowani duchowni oraz możni nadużywający swojej władzy.
Jak zauważają historycy, bohater najstarszych ballad był miłośnikiem wyjątkowej przemocy. W jednej z opowieści po pokonaniu Guya z Gisborne odcina przeciwnikowi głowę, umieszcza ją na drzewcu łuku, a następnie okalecza twarz zabitego, aby uniemożliwić jego rozpoznanie. Takie sceny były zgodne z realiami średniowiecznej literatury, w której brutalność często stanowiła element podkreślający siłę i determinację bohaterów. Z dzisiejszej perspektywy trudno jednak uznać to za zachowania zasługujące na podziw.
Z drugiej strony, Robin Hood nie był nawet najbardziej bezwzględnym banitą swojej epoki. W średniowiecznej Anglii działały rzeczywiste grupy wyjętych spod prawa, których działalność obejmowała napady, porwania, wymuszenia i zabójstwa. Do najbardziej znanych należały rody Coterelów oraz Folvillów, których przestępcza aktywność była na tyle rozległa, iż ich nazwisko stało się synonimem brutalnego wymierzania własnej sprawiedliwości. W porównaniu z nimi legendarny Robin jawi się raczej jako bohater literacki niż wierne odzwierciedlenie rzeczywistych przestępców średniowiecza.
Legenda Robin Hooda zmieniała się przez kolejne stulecia. Każda epoka dodawała do niej nowe wątki i dostosowywała postać do własnych oczekiwań. Dopiero znacznie później pojawiły się takie elementy jak Lady Marion, brat Tuck czy motyw wiernej służby królowi Ryszardowi Lwie Serce. Równocześnie Robin coraz bardziej stawał się symbolem sprawiedliwości społecznej i obrońcą najbiedniejszych, choć najstarsze źródła nie przedstawiają go w tak jednoznaczny sposób.
Czytaj też: O tym rozwodzie mówiłyby największe portale plotkarskie świata. Skandal sprzed tysięcy lat
Zdaniem mediewistów właśnie zdolność do nieustannego dostosowywania się do zmieniających się czasów sprawiła, że Robin Hood pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci europejskiego folkloru. Od średniowiecznych ballad, przez romantyczne powieści XIX wieku, aż po współczesne filmy i seriale legenda była wielokrotnie przekształcana. Każde pokolenie tworzyło własną wersję banity z lasu Sherwood, podkreślając te cechy, które najlepiej odpowiadały jego wyobrażeniom o bohaterstwie.
Źródło: The Conversation
