powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Rośnie poziom oceanu światowego

Podniesienie poziomu wody to efekt topnienia lodowców, ale i rozszerzalności cieplnej wody. O badaniach nad topnieniem lodowców opowiada polski glacjolog uczestniczący w międzynarodowym projekcie ice2sea.

R
Redakcja
02.04.2013·3 minuty·
Chcesz czytać więcej treści jak „Rośnie poziom oceanu światowego"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

W prowadzonym od 4 lat projekcie badawczym Unii Europejskiej ice2sea biorą udział 24 zespoły z różnych krajów, w tym dwa zespoły z Polski – z Uniwersytetu Śląskiego, a także z Instytutu Geofizyki PAN w Warszawie. Naukowcy chcą zbadać udział lodowców w podnoszeniu poziomu mórz. Wyniki prac w ramach projektu ice2sea mają pomóc w opracowaniu raportu dotyczącego skutków zmian klimatycznych. Projekt ma trwać jeszcze do końca tego roku.

“Poziom oceanu światowego podnosi się w skali rzędu 3-3,5 mm rocznie” – podsumowuje dotychczasowe wyniki projektu ice2sea prof. Jacek Jania z Wydziału Nauk o Ziemi UŚ. Jak dodaje badacz, takie obserwacje wynikają w wielu analiz mierników poziomu morza rozsianych po całym świecie, jak i z danych satelitarnych. “Pod koniec ubiegłej dekady zanotowano jednak pewne spowolnienie wzrostu, które wiąże się z mniejszym topnieniem Grenlandii” – dodaje.

Prof. Jania wyjaśnia, że według opracowanych przez ekspertów z ice2sea modeli, wzrost poziomu wód nie będzie dramatyczny – pod koniec tego wieku poziom wody ma być średnio wyższy o 60-120 cm niż obecnie. “To dość dobra wiadomość” – komentuje naukowiec z UŚ. Jednak zaznacza, że taki wzrost poziomu wód może być dużym problemem np. w portach, a najbardziej odczują go np. mieszkańcy Holandii, Bangladeszu, Florydy czy Singapuru i niskich atoli, jak np. Malediwy.

Dodaje, że dla portów i miast nadmorskich na polskim Wybrzeżu dodatkowym zagrożeniem mogą być wysokie fale sztormowe, także związane z ociepleniem. W pierwszej dekadzie XXI wieku częstość sztormów była trzykrotnie większa niż jeszcze pół wieku temu.

Jak wyjaśnia glacjolog, za wzrost poziomu wód odpowiada w znacznej mierze – ponad 50 proc. – topnienie mas lodowych zgromadzonych w lądolodach i lodowcach. Najwięcej wody do oceanów dostarczają głównie topniejące lodowce Arktyki i Grenlandii. Poziom morza podnoszą także liczne góry lodowe obłamujące się z lodowców do wody. Stosunkowo niewiele wody przybywa w oceanach w wyniku topnienia mas lodowych z Antarktydy. Jak wyjaśnia prof. Jania, Antarktyda jest odizolowana od innych części świata chociażby zimnym Prądem Wiatrów Zachodnich, tymczasem Arktyka jest otwarta na oddziaływanie Atlantyku i łatwiej reaguje na zmiany temperatur. “Jeśli uruchomiłaby się dynamiczna odpowiedź lodowców Antarktydy na ocieplenie, wzrost poziomu wód w oceanach następowałby w znacznie szybszym tempie”- zaznacza glacjolog.

Jak wyjaśnia glacjolog, topnienie mas lodowych to nie jedyna przyczyna wzrostu poziomu wód. W ponad 40 proc. zjawisko to wynika z rozszerzalności cieplnej wody. Okazuje się, że woda w wyniku globalnego ocieplenia zwiększa swoją temperaturę, a razem z nią – rośnie objętość tej cieczy. Rozszerzalność cieplną można łatwo obserwować na przykładzie rtęci czy alkoholu w termometrze.

Prof. Jania opowiada, że badania glacjologów – tym razem prowadzone już nie przez badaczy z ice2sea – mogą pomóc nie tylko w prognozowaniu poziomu wód, ale i również w rozwikłaniu zagadki długich i mroźnych zim w Europie – chociażby takiej zimy, jak w tym roku. Okazuje się, że ilość lodu morskiego w Arktyce – a więc lodu, który powstaje na powierzchni wody – ma wpływ na rozwój wyżów i przepływu ciepłego oceanicznego powietrza nad Europą. Dlatego jeśli zimą w Arktyce jest niewiele lodu morskiego, w Europie możemy się spodziewać długiej i chłodnej zimy. Natomiast duża ilość lodu morskiego w Arktyce zwiększa prawdopodobieństwo że zimy będą miały tu łagodniejszy przebieg.

(Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl)

Tematy:globalne ocieplenielodowceoceanypoziom wódPrzyroda

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Rośnie poziom oceanu światowego"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX