
Niezwykłe spojrzenie z perspektywy Międzynarodowej Stacji Kosmicznej
Jezioro Coatepeque wypełnia część wielkiej kaldery o tej samej nazwie, która powstała w wyniku serii potężnych erupcji między około 72 a 51 tys. lat temu. W wyniku tych aktywności wulkanicznych doszło do zapadnięcia się terenu i utworzenia ogromnego zagłębienia, które z czasem wypełniła woda. Późniejsze epizody wulkaniczne stworzyły na zachodnim brzegu kilka kopuł lawowych. Jedna z nich przekształciła się w wyspę Isla Teopán, która dziś wyrasta ze środka jeziora.
Czytaj też: Malezyjczycy odnaleźli cenne metale pod chronionym obszarem. Teraz stoją przed wielkim dylematem
Choć sama kaldera pozostaje uśpiona i nie odnotowano w niej erupcji w ciągu ostatnich około 11 700 lat, region wciąż jest silnie związany z aktywnością wulkaniczną. Tuż obok znajduje się Santa Ana Volcano, czyli najwyższy wulkan Salwadoru. W przeciwieństwie do kaldery Coatepeque pozostaje on aktywny i od XVI wieku notowano tam liczne erupcje, z których najpoważniejsza miała miejsce w 2005 roku.
Zdjęcie wykonane z orbity pokazuje jezioro w jego typowym, głębokim odcieniu niebieskiego. Jednak naukowcy podkreślają, iż barwa wody nie zawsze wygląda tak samo. W niektórych okresach jezioro zmienia kolor na intensywny turkus, co od lat budzi zainteresowanie badaczy. Według analiz opublikowanych w 2024 roku za zmianę barwy mogą częściowo odpowiadać pigmenty wytwarzane przez mikroalgi i cyjanobakterie. Najbardziej spektakularne turkusowe epizody są jednak prawdopodobnie efektem naturalnych procesów mineralizacji zachodzących w wodzie.
Współcześnie jezioro jest popularnym miejscem wypoczynku. Wzdłuż jego brzegów powstały liczne domy, restauracje, przystanie i inne obiekty turystyczne. Zabudowa rozciąga się aż do stromych ścian kaldery, a cały region otaczają pola uprawne, miasta oraz kolejne wulkaniczne formacje terenu. Najbliższe duże miasto, Santa Ana, leży około 15 kilometrów na północ od jeziora, natomiast stolica kraju, San Salvador, znajduje się około 40 kilometrów na wschód.
Niezwykły przypadek łuku wulkanicznego Ameryki Środkowej
Obszar ten jest częścią rozległego pasa wulkanicznego ciągnącego się wzdłuż wybrzeża Pacyfiku. Tzw. łuk wulkaniczny Ameryki Środkowej obejmuje ponad tysiąc kilometrów aktywnych i wygasłych wulkanów rozciągających się od Gwatemali aż po Panamę. To właśnie ta geologiczna historia sprawiła, że w krajobrazie regionu powstały liczne kaldery, kraterowe jeziora oraz stożki wulkaniczne widoczne nawet z kosmosu.
Czytaj też: Jak garnek z wrzącą wodą. Badania ujawniły zadziwiające zjawisko zachodzące wewnątrz lądolodu
Zdjęcia wykonywane przez astronautów z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej stanowią ważne źródło danych dla naukowców. Pozwalają obserwować zmiany zachodzące na powierzchni Ziemi, monitorować aktywność wulkaniczną oraz badać zjawiska środowiskowe, takie jak zmiany koloru wód czy rozwój obszarów miejskich. W przypadku jeziora Coatepeque fotografie z orbity pomagają również lepiej zrozumieć procesy geologiczne i chemiczne zachodzące w tym niezwykłym, wulkanicznym ekosystemie.
Źródło: NASA
