
Pradawne ślady na powierzchni kamienia
Al Naslaa to jednak coś więcej niż tylko geologiczny dziwoląg. Na powierzchni obu połówek skały zachowały się bowiem petroglify, czyli rysunki wydrapane lub wyryte w skale przez dawnych mieszkańców tych terenów. Przedstawiają one między innymi konie arabskie, koziorożce oraz sylwetki ludzi, stanowiąc bezcenne świadectwo życia sprzed tysięcy lat. Sam piaskowiec, z którego zbudowana jest formacja, liczy sobie oczywiście wiele tysiącleci, choć dokładny wiek samych rysunków pozostaje nieznany. Warto dodać, iż petroglify różnią się od piktogramów, które są malowane, a nie ryte. Obecność tych starożytnych dzieł nadaje Al Naslaa dodatkowego, archeologicznego wymiaru, czyniąc z niej pomnik zarówno natury, jak i ludzkiej historii.
Czytaj też: Zwierzęta, które przetrwają ludzkość. Kto odziedziczy świat po nas?
Skąd wzięło się to niesamowicie równe pęknięcie? Nauka proponuje kilka możliwych scenariuszy, choć żaden nie został ostatecznie potwierdzony. Pierwsza teoria wskazuje na linię uskoku geologicznego. Gdyby skała znajdowała się właśnie na takim uskoku, ruch podłoża mógł spowodować jej pęknięcie w najsłabszym miejscu, dając początek szczelinie. Inne wyjaśnienie łączy siły tektoniczne z erozją wietrzną. Początkowe pęknięcie, powstałe na skutek ruchów skorupy ziemskiej, mogło stać się swego rodzaju tunelem dla wiatru. Przez kolejne tysiąclecia porywiste pustynne wiatry, niosące drobinki piasku, działały jak naturalny szlifierz, wygładzając nierówności i nadając szczelinie jej obecny, idealnie gładki wygląd.
Hipoteza dotyczące powstania pęknięcia zakładają udział człowieka
Kolejna hipoteza odwołuje się do geologicznych zjawisk zwanych spękaniami ciosowymi. Są to naturalne pęknięcia w skale, które powstają bez przemieszczenia masywu i często charakteryzują się zaskakującą regularnością. To mogłoby tłumaczyć prostotę przecięcia. Czwarta koncepcja sugeruje proces wietrzenia mrozowego. Woda, która dostałaby się do maleńkiej szczeliny, zamarzając, zwiększa swoją objętość i stopniowo rozsadza skałę, poszerzając pęknięcie. Co ciekawe, charakterystyczne „nóżki”, na których spoczywa głaz, to zjawisko dość typowe dla pustyń. Określa się je mianem skał grzybowych i powstają one w wyniku selektywnej erozji, gdy wiatr lub dawna działalność lodowcowa szybciej niszczy miększe warstwy skalne u podstawy.
Czytaj też: Największy głaz świata ma swoją mroczną historię, a największa skała świata ma problem z definicją
Nie brakuje głosów, które kwestionują czysto naturalne pochodzenie precyzyjnego cięcia. Piaskowiec, z którego zbudowana jest Al Naslaa, jest skałą stosunkowo miękką i podatną na obróbkę. Teoretycznie, przy użyciu prostych, nawet prymitywnych narzędzi, starożytna cywilizacja mogłaby dokonać takiego rozcięcia. Na razie jest to jednak tylko domysł, pozbawiony twardych dowodów. Tajemnica Al Naslaa wciąż czeka na ostateczne wyjaśnienie.