Czym był ten artefakt? Niemal dwumetrową figurą kobiety wykonaną z brązu. Posąg przez ponad dwa tysiące lat spoczywał około 120 metrów pod powierzchnią wody w pobliżu greckiej wyspy Kalymnos. Dziś znany jako Dama z Kalymnos jest jednym z najbardziej niezwykłych zabytków wydobytych z Morza Egejskiego.
Czytaj też: Historia Irlandii do zmiany. Wszystko przez zagadkowe malowidła sprzed 15 000 lat
Do odkrycia doszło w 1994 roku. Sieć miejscowych rybaków trafiła na dużą głębokość, jednak podczas jej wyciągania okazało się, że znajduje się w niej coś znacznie cięższego niż można byłoby się spodziewać. Wydobytym artefaktem był niemal dwumetrowy posąg przedstawiający kobietę odzianą w chiton i ciężki himation. Rzeźba zachowała się w wyjątkowo dobrym stanie, choć przez stulecia pozostawała na dnie morza.
Naukowcy datują ją najczęściej na okres hellenistyczny. Jej wygląd wpisuje się w charakterystyczny dla tamtej epoki sposób przedstawiania kobiet z wyższych warstw społecznych. Posąg wydaje się wpisywać w rodzaj przedstawień, które artyści stosowali w celu ukazania różnych postaci: zarówno królowych, jak i na przykład bogiń.
I właśnie tutaj zaczyna się największa zagadka. Do dziś nie wiadomo, kogo właściwie przedstawia Dama z Kalymnos. Jedna z bardziej intrygujących hipotez zakłada, iż chodzi o Arsinoe III, królową Egiptu z dynastii Ptolemeuszy. Z drugiej strony, jak na razie nie ma solidnych podstaw, aby uznać tę wersję za pewnik.
Znacznie bardziej prawdopodobne wydaje się natomiast to, że posąg znalazł się na dnie w wyniku katastrofy morskiej. W okresie hellenistycznym monumentalne rzeźby z brązu były niezwykle cennymi przedmiotami i mogły być transportowane statkami między odległymi częściami Morza Śródziemnego. Kalymnos leżało przy ważnych szlakach żeglugowych łączących świat grecki ze wschodnią częścią Morza Śródziemnego. Możliwe zatem, że rzeźba była częścią ładunku statku, który zatonął podczas podróży.
Historia posągu okazała się zresztą początkiem znacznie większej archeologicznej łamigłówki. Po jego wydobyciu z morza zaczęły pojawiać się kolejne starożytne artefakty związane z regionem Kalymnos. Wśród nich znajdowała się między innymi ponadnaturalnej wielkości głowa brodatego władcy w macedońskim nakryciu głowy, fragmenty posągów jeźdźców oraz części przedstawień uzbrojonych wojowników. Niektóre zabytki znajdowały się bezpośrednio w morzu, podczas gdy na inne archeolodzy trafiali nawet w domach zwykłych mieszkańców.
A jaki los czekał na Damę z Kalymnos? Po zakończeniu wieloletnich prac konserwatorskich powróciła na wyspę i stała się jednym z najważniejszych eksponatów tamtejszego muzeum archeologicznego. Mimo upływu ponad trzech dekad od jej odkrycia wciąż pozostaje jednak więcej pytań niż odpowiedzi. Nie wiadomo dokładnie, gdzie rozpoczęła swoją ostatnią podróż, dlaczego znalazła się na statku ani w jakich okolicznościach trafiła na dno Morza Egejskiego.
Źródło:Greek Reporter
