Ekspozycja na słońce w dzieciństwie ma kluczowe znaczenie dla rozwoju zdrowych oczu - wskazują długoterminowe badania nad krótkowzrocznością przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu w Sydney.

Badania dowiodły, że dzieci, które spędzają więcej czasu na świeżym powietrzu, rzadziej cierpią na krótkowzroczność.

Zdaniem naukowców, małe dzieci poniżej szóstego roku życia powinny spędzać co najmniej 10 godzin tygodniowo na słońcu.

W ciągu pięciu lat naukowcy zbadali ponad 2000 dzieci z 55 szkół podstawowych i średnich w związku z czynnikami ryzyka związanymi z krótkowzrocznością.

"Badania pokazały ponadto, że efekt ochronny, uzyskany dzięki przebywaniu na świeżym powietrzu, nie ustępuje nawet jeśli dziecko dużo czyta czy uczy się".

Wyniki badań wykazały, że oglądanie telewizji i korzystanie z komputera mają niewielki wpływ na rozwój wad oczu, ale u dzieci jednego lub obojga rodziców krótkowzrocznych występowało większe prawdopodobieństwo rozwoju choroby. U tych dzieci czas spędzony na powietrzu miał działanie łagodzące. Czas spędzony na słońcu zmniejszył prawdopodobieństwo krótkowzroczności u dzieci ze wszystkich grup etnicznych.

Zapobiegania krótkowzroczności jest ważne dla zdrowia oczu w przyszłości i zmniejsza ryzyko wystąpienia zaćmy i jaskry w dorosłym wieku.

"Wspieranie aktywności dzieci i rodziców na świeżym powietrzu w programach nauczania w szkołach może stać się ważnym instrumentem polityki zdrowia publicznego w celu uniknięcia rozwoju krótkowzroczności" - podsumowują naukowcy.