Ślady sprzed 270 milionów lat pokazują, jak zaczęły chodzić ssaki

Na długo przed pojawieniem się dinozaurów, po błotnistych nizinach dzisiejszej Majorki stąpał drapieżnik o kłach psa – jeden z pierwszych przodków ssaków. Odkryte właśnie odciski jego łap sprzed 270 milionów lat ujawniają, że poruszał się w sposób zaskakująco nowoczesny, z kończynami ustawionymi pod ciałem. To był ważny moment w ewolucji naszej planety.
...

Międzynarodowy zespół paleontologów pod kierownictwem dr Eudalda Mujala z Muzeum Historii Naturalnej w Stuttgarcie odkrył na Majorce doskonale zachowane tropy pochodzące sprzed ok. 270 mln lat. Znalezisko, opisane w czasopiśmie Palaeogeography, Palaeoclimatology, Palaeoecology, należy do gorgonopsydów – drapieżnych synapsydów, które uznaje się za bezpośrednich przodków ssaków.

Czytaj też: Niezwykłe odkrycie w jaskini Richards Spur. Znaleziono naciek sprzed 289 milionów lat

Tropy zachowały się w warstwach dawnej równiny zalewowej z okresu permu, epoki, gdy klimat Ziemi był suchy i gorący, a kontynenty skupione w superkontynencie Pangea. To właśnie wtedy ewolucja eksperymentowała z nowymi sposobami poruszania się po lądzie – i to odkrycie pokazuje, że pewien drapieżnik opanował już “chód ssaka”.

Jak ssaki uczyły się chodzić

Badacze ustalili, że zwierzę poruszało się z kończynami ustawionymi pionowo pod ciałem, a nie rozłożonymi na boki, jak typowe gady. Ten sposób chodzenia, pozwalający na dłuższy krok i bardziej efektywne przenoszenie ciężaru, był jednym z kluczowych etapów w ewolucji ruchu kręgowców lądowych.

Czytaj też: Dziadek dinozaurów znalazł się na turystycznej wyspie. Tak rzadkiego gada jeszcze tutaj nie widzieli

Dr Mujal tłumaczy, że odkrycie ma wyjątkową wartość, ponieważ udało się odnaleźć zarówno tropy, jak i szczątki zwierzęcia w tej samej warstwie skalnej – co w paleontologii zdarza się niezwykle rzadko. Jak sam mówi:

To prawdziwy łut szczęścia. Dzięki temu możemy powiązać konkretne ślady z konkretnym gatunkiem, a nie tylko domyślać się, kto po nich chodził.

W sąsiedztwie tropów już wcześniej odkryto fragmenty czaszki gorgonopsyda – drapieżnika o tępym pysku i potężnych kłach, którego długość czaszki szacuje się na około 18 centymetrów. Całe zwierzę mierzyło mniej więcej tyle, co średniej wielkości pies, i ważyło od 30 do 40 kg. Choć przypominało współczesnego ssaka, należało jeszcze do linii terapsydów – prassaków, które stopniowo ewoluowały w kierunku “prawdziwych” ssaków.

Skamieniałość sprzed 270 milionów lat /Fot. Stuttgart State Museum of Natural History

Analiza rozmieszczenia i kształtu odcisków ujawniła, że gorgonopsyd miał szerokie, pazurzaste łapy i stąpał zdecydowanym, rytmicznym krokiem. Dla naukowców to wskazówka, że był sprawnym drapieżnikiem o dużej zwinności, co mogło dawać mu przewagę w konkurencji o pokarm na permskich równinach.

Dzisiejsza Majorka, kojarzona głównie z turystyką, w ostatnich latach stała się zaskakującym miejscem odkryć prehistorycznych. W 2023 r. naukowcy opisali tam nowy gatunek gada Tramuntanasaurus tiai, a także znaleźli fragmenty szkieletu gorgonopsyda – najstarszego znanego przedstawiciela tej grupy. Teraz tropy potwierdzają, że te zwierzęta rzeczywiście zamieszkiwały wyspy Balearów już 280-270 mln lat temu.

Paleontolodzy z hiszpańskich i niemieckich instytucji badają kolejne stanowiska w poszukiwaniu dalszych śladów. Jak podkreśla dr Mujal, każde takie znalezisko pozwala nie tylko zrekonstruować wygląd i ruch tych pradawnych drapieżników, ale także zrozumieć, jak wczesne ssaki rozprzestrzeniały się po Ziemi.