Pole skrywało pamiątkę z przełomu III i II wieku p.n.e.
Moneta spoczywała na polu ornym. Odkrycia dokonał Wojciech Ciszewski, jeden z członków wspomnianej grupy eksploracyjnej. Numizmat został później zidentyfikowany przez specjalistów w Krakowie. Jak wyjaśnił prezes Świętokrzyskiej Grupy Eksploracyjnej Sebastian Grabowiec, jest to celtyckie naśladownictwo dackiej tetradrachmy Filipa II Macedońskiego. Moneta jest nieco większa od współczesnej pięciozłotówki, lecz wyraźnie grubsza i cięższa, co wskazuje na znaczną zawartość kruszcu.
Czytaj też: Wysoko w górach znajduje się starożytny obóz wojskowy. Badacze ustalili, kim byli jego twórcy
Na powierzchni znaleziska widoczne jest charakterystyczne nacięcie. Badacze tłumaczą, iż w starożytności był to sposób sprawdzania autentyczności metalu: nacinano monetę, dzięki czemu można było upewnić się, że została wykonana w całości ze srebra. Wykopaliska odsłoniły również fibulę, a więc ozdobną zapinkę do szat, pochodzącą z okresu lateńskiego. Zdaniem ekspertów może to sugerować, iż w tym miejscu istniała niegdyś osada związana z obecnością Celtów.
Odkrycie potwierdza, że tereny dzisiejszego regionu świętokrzyskiego były w starożytności odwiedzane przez grupy celtyckie. To właśnie Celtowie przynieśli na ziemie polskie wiele elementów cywilizacji śródziemnomorskiej, w tym między innymi używanie pieniędzy w handlu. Objęty badaniami obszar był ważnym punktem na dawnych szlakach handlowych łączących okolice Krakowa z Kujawami, a dodatkowym magnesem mogły być złoża rud żelaza znajdujące się w pobliżu Gór Świętokrzyskich.
Sama moneta nie była jedynym interesującym znaleziskiem dokonanym podczas ostatnich badań. Poszukiwacze natrafili także na liczne artefakty związane z późniejszymi wydarzeniami historycznymi. Wśród nich znalazły się między innymi granaty ręczne, tulejowy bagnet do karabinu skałkowego oraz mosiężna nabijka z polskim orłem i herbem saskim. Przedmiot ten mógł zdobić elementy wyposażenia żołnierza lub artylerii.
Nie tylko celtycka moneta, ale i obiekty związane z bitwą pod Kliszowem
Teren badań związany jest przede wszystkim z bitwą pod Kliszowem z 19 lipca 1702 roku, która była jednym z ważnych starć wielkiej wojny północnej. W czasie jej trwania armia szwedzka Karola XII zmierzyła się z połączonymi siłami polsko-saskimi dowodzonymi przez Augusta II Mocnego. Bitwa zapisała się w historii jako jedno z ostatnich wielkich starć z udziałem husarii.
Badacze starają się dziś odtworzyć przebieg tamtych wydarzeń. Poszukiwania obejmują rozległy obszar, w tym miejsca odwrotu wojsk przez podmokłe tereny. Archeolodzy i eksploratorzy liczą, że w przyszłości uda się odnaleźć zbiorowe mogiły kilku tysięcy poległych żołnierzy oraz pozostałości po trzech saskich armatach, które według przekazów mogły pozostać na polu bitwy.
Źródło: Nauka w Polsce, TVP3 Kielce