Najbardziej przyziemne wyjaśnienie sugeruje, że to po prostu owoce celowej deformacji kości, jaką uprawiano przed wiekami. I zapewne taka teoria zostałaby szeroko przyjęta, gdyby nie wyniki nowych analiz DNA. Jak się okazuje, czaszki z regionu Paracas, które od dekad są przedmiotem sporów między naukowcami a zwolennikami teorii o pozaziemskim pochodzeniu dawnych cywilizacji, wywołują większe zamieszanie, niż moglibyśmy przypuszczać.
Ale zacznijmy od początku. Historia tych szczątków sięga lat 20. XX wieku, kiedy peruwiański archeolog Julio Tello odkrył na półwyspie Paracas ogromne cmentarzysko zawierające setki mumii. Wśród nich znajdowały się czaszki o wyjątkowo wydłużonym kształcie, znacznie bardziej zdeformowane niż w przypadku znanych praktyk modyfikacji czaszki występujących w różnych kulturach świata. Znaleziska szybko stały się jednym z czołowych tematów poruszanych przez autorów teorii spiskowych.
Najnowsze badania przeprowadzili naukowcy z Liberty University w USA. Pobrali materiał genetyczny z zębów mumii, licząc na uzyskanie bardziej wiarygodnych próbek DNA niż w poprzednich analizach. Zastosowali dwie różne metody ekstrakcji materiału genetycznego: jedną mniej inwazyjną i drugą polegającą na zmieleniu całych zębów na drobny proszek. Druga technika pozwoliła uzyskać znacznie większą ilość DNA, a i tak okazała się niewystarczająca do pełnego sekwencjonowania genomu.
Według naukowców problemem jest ogromny wiek szczątków oraz naturalna degradacja materiału biologicznego. Uzyskane próbki zawierały zbyt mało zachowanego DNA, by jednoznacznie określić pochodzenie mumii. To właśnie brak ostatecznej odpowiedzi sprawił, że internet ponownie zalały spekulacje o pozaziemskim pochodzeniu czaszek. Mimo to byłbym daleki od stwierdzenia, że to jakikolwiek dowód na istnienie obcych cywilizacji.
Archeolodzy są zdania, iż wydłużone czaszki miały symbolizować wysoki status społeczny, przynależność do elity bądź pełnić funkcję rytualną. W niektórych kulturach taka celowa deformacja była oznaką piękna albo sposobem podkreślenia tożsamości plemiennej. Archeolodzy zwracają uwagę, że podobne praktyki pojawiały się niezależnie w różnych częściach świata, co tłumaczy, dlaczego analogiczne czaszki odnajdywano także w Europie Środkowej, rejonie Morza Czarnego czy Afryce. Mimo to zwolennicy teorii paranormalnych od lat przekonują, że czaszki z Paracas różnią się od typowych przykładów deformacji czaszki. I komu wierzyć?
Źródło: Liberty University
