Ostatnie dwie dekady przyniosły naukowcom możliwość pomiaru tempa starzenia się komórek organizmu. Naukowcy z amerykańskiego uniwersytetu Yale postanowili zmierzyć, czy ma na to wpływ poziom stresu. Wykorzystali przy tym pomiar metylacji DNA. 

Metylacja to proces w którym do zasad, które nić DNA tworzą, przyłączają się niewielkie cząsteczki zwane grupą metylową. Składa się ona z atomu węgla i trzech atomów wodoru. Jej dołączenie sprawia, że geny są wyłączane. Dzieje się tak przede wszystkim w procesie rozwoju organizmu – niektóre geny odpowiedzialne za rozwój tkanek i organów muszą zostać wyłączone. Ale poziom metylacji DNA zwiększa się też z upływem czasu, w miarę starzenia. Jest dobrym wskaźnikiem biologicznego wieku, który nie musi się zgadzać z wiekiem kalendarzowym

Nie od dziś wiadomo, że dla niektórych upływ czasu jest nieco bardziej łaskawy. Badaczy z Yale interesowało, czy tempo starzenia się organizmu i poziom metylacji mają związek ze stresem. Okazało się, że tak. 

Dowód, że stres przyspiesza starzenie się 

W pracy opublikowanej w „Translational Psychiatry” naukowcy donoszą, że stres rzeczywiście sprawia, że czas w komórkach naszych organizmów upływa szybciej. Można jednak temu zapobiec i „spowolnić czas” – przynajmniej ten biologiczny. Pomaga w tym poprawienie odporności na stres dzięki lepszej kontroli emocji

W badaniu wzięły udział 444 osoby w wieku od 19 do 50 lat. Pobrano im krew, aby określić poziom metylacji ich DNA. Uczestnicy odpowiedzieli też na pytania. Część dotyczyła odczuwanego poziomu stresu, część miała na celu stwierdzenie poziomu odporności na stres. 

Gdy badacze przeanalizowali dane statystyczne, okazało się, że osoby odczuwające więcej stresu, zwłaszcza przewlekłego, mają więcej znaczników w DNA wskazujących na szybsze starzenie się. Ich badania krwi wskazywał też na gorszy stan zdrowia. Częściej na przykład występowała i u nich insulinooporność (czyli stan, w którym komórki organizmu przestają reagować na insulinę, co prowadzi do cukrzycy typu drugiego). 

Wpływ stresu na tempo starzenia się organizmu był istotny nawet po uwzględnieniu czynników takich jak palenie tytoniu, wskaźnik masy ciała czy dochód.  

Stres nie dotyka wszystkich jednakowo. Odporność na stres można zwiększyć. 

Stres jednak nie dotykał wszystkich w takim samym stopniu. Badani, którzy wypadali lepiej w teście odporności na stres, mieli też organizm w lepszym zdrowiu. Istotne okazały się dwa składniki, które to takiej psychicznej odporności na stres się przyczyniają. 

– Badanie wskazuje, że prawdą jest popularne przekonanie: stres przyspiesza starzenie – mówi Zachary Havranek, jeden z autorów pracy. – Badanie sugeruje też, że można taki niekorzystny wpływ stresu zmniejszyć dzięki poprawie regulacji emocji oraz samokontroli

Innymi słowy, im bardziej odporni na stres się staniemy, tym większe prawdopodobieństwo, że będziemy żyć długo i zdrowo. – Wszyscy sądzimy, że mamy jakiś wpływ na własne życie – mówi prof. Rajita Sinha. – Dobrze jest to przekonanie wzmocnić, żebyśmy inwestowali także w naszą odporność i zdrowie psychiczne. 

Źródła: Yale UniversityTranslational Psychiatry