Moda na przełom tysiącleci nie zamierza opuszczać obecnych trendów, a nawet wręcz przeciwnie! Estetyka zakorzeniona w latach dwutysięcznych zaczyna nabierać tempa i ku radości wielu, dotyczy to także tej charakteryzującej się półprzezroczystymi tworzywami, odważną kolorystyką i futurystyczną wizją minionej epoki, która przeżywa obecnie prawdziwy renesans. Doskonale to rozumie japoński gigant Casio, który postanowił odświeżyć swoją kultową linię Baby-G.
Design, który po mistrzowsku uderza w nuty nostalgii, która może połączyć pokolenia
Najnowsze modele BGD-10KG-2JR oraz BGD-10KG-4JR to nie tylko powrót do stylistyki sprzed ćwierć wieku, ale również ciekawy eksperyment z wielofunkcyjną formą użytkową, która może przyciągnąć uwagę entuzjastów miejskiego stylu oraz ich dzieci.

Dla osób pamiętających końcówkę lat 90. i początek nowego millenium, wygląd nadchodzących zegarków z serii Baby-G wyda się niezwykle znajomy. Casio zdecydowało się na zastosowanie półprzezroczystych pasków z tworzywa sztucznego, które natychmiast przywodzą na myśl obudowy pierwszych komputerów iMac G3 czy przenośnych konsol z tamtych czasów. Efekt ten potęgują tarcze pokryte subtelnym, mieniącym się brokatem.

Na rynku pojawią się dwa warianty kolorystyczne, które idealnie wpisują się w nowoczesny streetwear, jednocześnie zachowując surowy, technologiczny charakter oryginałów. A co najlepsze, ich zabawna forma pasuje idealnie do dzieci, jak i wyluzowanych rodziców.
Prosta sztuka, która może połączyć generacje
Wszystko przez czynnik wyróżniający serię BGD-10KG na tle standardowych zegarków cyfrowych, który jest ukryty w konstrukcji samej koperty. Projektanci Casio postawili na wielofunkcyjność stylu swojego zegarka. Jego główny rdzeń, zawierający wyświetlacz oraz całą elektronikę, można w prosty sposób wypiąć z klasycznego paska na rękę, po to, aby wykorzystać dołączony do zestawu wisiorek/przywieszkę z paskiem mocującym.

Dzięki temu prostemu zabiegowi tradycyjny zegarek w kilka sekund transformuje się w stylowy gadżet, który można przypiąć do szlufki spodni, paska od plecaka, torby czy zawiesić na szyi przy pomocy smyczy. Taka uniwersalność otwiera zupełnie nowe możliwości personalizacji i dowolnego ozdabiania specjalnego etui.
Czytaj też: Kultowy zegarek Casio z lat 90. wraca w nowej wersji
Tworzy to także okienko wcześniej dla rodziców niedostępne, a mianowicie dopasowania się stylem do swojego dziecka, nawiązując z nim więź na innym poziomie. Można na przykład zaproponować, że po zakupie dwóch modeli (jeden dla rodzica, jeden dla dziecka) w różnych kolorach, wymieni się jednym z wariantów, aby zawsze mieć coś od bliskiej osoby wraz ze sobą. Dzięki wyjątkowej formie Casio BGD-10KG BABY-G możliwości jest naprawdę wiele.
Tradycyjna niezawodność w wydaniu nastawionym na frajdę
No i oczywiście zawsze w najgorszym razie, czyli w przypadku, gdy dziecko zada cios prosto w serce i wcale nie będzie chciało mieć pasujących do siebie gadżetów, można zawsze zaufać jakości zegarków, które dadzą sobie radę z dziecięcymi harcami, a przy okazji będą dawały frajdę.

I choć zewnętrzna powłoka kładzie nacisk na zabawę formą i estetykę retro, pod spodem znajdziemy sprawdzony zestaw funkcji, z których marka słynie od dekad. Te modele charakteryzują się wysoką odpornością na wstrząsy, co stanowi fundament serii G-Shock i Baby-G. Konstrukcja zapewnia również wodoszczelność na poziomie do 100 metrów, co oznacza, że zegarek bez przeszkód zniesie codzienne zachlapania, a także powierzchniowe pływanie.
Jeśli chodzi o wymiary koperty, to wynoszą one 42,8 x 39 x 14,7 milimetra i masie zaledwie 33 gramów. Sprawia to, że urządzenie jest niezwykle lekkie i nie ciąży na nadgarstku, ani nie będzie problemem na szyi lub będąc przypiętym do plecaka. Cyfrowy, monochromatyczny wyświetlacz został zabezpieczony klasycznym szkłem, charakteryzującym się optymalną odpornością na zarysowania w codziennym użytkowaniu.

Za zasilanie odpowiada standardowa bateria CR1616. Według szacunków producenta, jej żywotność wynosi około trzech lat bez konieczności wymiany, co gwarantuje spokój na długi czas. Standardowe są również pozostałe funkcje, czyli obsługa czasu uwzględniającego 29 stref czasowych i 30 kluczowych miast, precyzyjny stoper, 24-godzinny timer oraz zestaw pięciu niezależnych, codziennych alarmów. Całość uzupełnia kalendarz oraz jasne, białe podświetlenie LED, które po aktywacji działa przez dwie sekundy, ułatwiając odczyt godziny.
Czytaj też: Chcemy mieć dzieci bliżej, ale bez smartfona w kieszeni. Huawei trafia dokładnie w te potrzeby
Zegarki zostały oficjalnie wycenione na rynku japońskim na kwotę 11 550 jenów, lecz w Polsce do tej pory poprzednie modele kosztowały około 370 złotych, więc nie ma powodu wierzyć, że będą tańsze. Obecnie w oficjalnym sklepie internetowym Casio w Japonii wystartowała przedsprzedaż, a premiera oraz wysyłki zaplanowane są na drugą połowę lipca 2026 roku. W polskich sklepach również są oznaczone jako dostępne wkrótce.
Źródło: gizmochina
