powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Styl życia

Chiński gigant chce sprawić, że pokochamy jazdę autem. Z tym systemem już nigdy nie zaliczysz stłuczki 

Jazda autem może być przyjemnym doświadczeniem, choć w moim przypadku stopień tej satysfakcji jest silnie zależny od tego, jak bardzo muszą uważać na innych uczestników ruchu. Chińczycy najwyraźniej zdają sobie sprawę z tego fenomenu i postanowili wyjść naprzeciw potrzebom kierowców. W związku z tym zaprezentowali światu system God’s Eye, czyli coś, co możemy przetłumaczyć na Boskie Oko.

A
Aleksander Kowal
3h temu·2 minuty·
Chiński gigant chce sprawić, że pokochamy jazdę autem. Z tym systemem już nigdy nie zaliczysz stłuczki 
Chcesz czytać więcej treści jak „Chiński gigant chce sprawić, że pokochamy jazdę autem. Z tym systemem już nigdy nie zaliczysz stłuczki"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Główny cel takiego podejście? Doprowadzenie do sytuacji, w której liczba wypadków drogowych zostanie ograniczona do absolutnego minimum. Kluczowym elementem tej strategii ma być zaawansowany pakiet technologii opracowany jako rozbudowana platforma monitorowania otoczenia pojazdu i wspierania kierowcy podczas jazdy. Według przedstawicieli BYD rozwiązanie wykorzystuje zestaw kamer, radarów, czujników ultradźwiękowych oraz zaawansowane algorytmy sztucznej inteligencji, które nieustannie analizują sytuację na drodze. Celem jest nie tylko ostrzeganie przed zagrożeniami, lecz również aktywne zapobieganie kolizjom.

Czytaj też: Singer DLS Turbo wygląda jak Porsche, które zjadło Ferrari F40 na śniadanie. I mam z tym pewien problem

Producent podkreśla, że God’s Eye nie jest pojedynczą funkcją, acz kompletnym ekosystemem bezpieczeństwa. System ma rozpoznawać pieszych, rowerzystów, motocyklistów, inne pojazdy oraz przeszkody znajdujące się wokół samochodu. Na podstawie danych zbieranych w czasie rzeczywistym oprogramowanie może podejmować decyzje o awaryjnym hamowaniu, utrzymywaniu pasa ruchu czy unikaniu potencjalnie niebezpiecznych sytuacji.

Kompletnie nie dziwi mnie fakt, iż taka innowacja ma przybyć właśnie z Państwa Środka. W ostatnich latach tamtejsze firmy zaczęły konkurować nie tylko ceną i zasięgiem pojazdów, ale także poziomem zaawansowania systemów autonomicznej jazdy. BYD, który stał się jednym z największych producentów aut elektrycznych na świecie, chce wykorzystać swoją pozycję do stworzenia standardu bezpieczeństwa dla całej branży.

Wiecie co jest najciekawsze? Firma zapowiedziała, że w określonych sytuacjach związanych z działaniem systemu będzie pokrywać koszty szkód powstałych podczas wypadków. To rzadko spotykane zobowiązanie w branży motoryzacyjnej, dlatego mimo wszystko podchodziłbym do tego z dystansem. Być może w rzeczywistości na jakiekolwiek odszkodowanie załapie się promil faktycznie poszkodowanych. 

A co mówią przedstawiciele BYD? Przekonują, iż taki krok ma zwiększyć zaufanie klientów do nowych technologii. Wielu kierowców nadal z rezerwą podchodzi do funkcji częściowej autonomii, obawiając się błędów algorytmów lub nieprzewidywalnych zachowań systemów elektronicznych. Producent uważa jednak, że rozwój sztucznej inteligencji pozwala osiągnąć poziom bezpieczeństwa, który w wielu sytuacjach może przewyższać możliwości człowieka.

Czytaj też: Nowe Harleye są duże, wygodne i bardzo pewne siebie. Europa najwyraźniej nadal chce tego mitu

Według firmy zdecydowana większość wypadków drogowych jest wynikiem błędów popełnianych przez kierowców. Zmęczenie, rozproszenie uwagi, nadmierna prędkość czy niewłaściwa ocena sytuacji na drodze odpowiadają za ogromną część kolizji. Systemy takie jak God’s Eye mają ograniczać wpływ tych czynników poprzez nieustanną obserwację otoczenia i błyskawiczne reagowanie na zagrożenia. Podobne rozwiązania rozwijają obecnie niemal wszyscy najwięksi producenci samochodów. Tesla, Mercedes-Benz, BMW, Xiaomi czy Huawei inwestują miliardy dolarów w technologie autonomicznej jazdy i zaawansowane systemy bezpieczeństwa. Chiński rynek staje się przy tym jednym z najważniejszych poligonów doświadczalnych dla takich rozwiązań, ponieważ tempo wdrażania nowych technologii jest tam wyjątkowo wysokie. Jeśli pójdzie za tym faktyczny wzrost komfortu jazdy, to nie będę narzekał. 

Źródło: South China Morning Post

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Chiński gigant chce sprawić, że pokochamy jazdę autem. Z tym systemem już nigdy nie zaliczysz stłuczki"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX