Jak wskazują naukowcy z Kalifornii, nowo odkryty biały karzeł o nazwie ZTF J1901+1458 jest naprawdę niesamowity. Jego parametry plasują go na skraju tzw. granicy Chandrasekhara, która określa maksymalną masę, jaką może osiągnąć biały karzeł, zanim stanie się tak niestabilny, że wybuchnie w supernową.

Posiada masę około 1,35 mas Słońca. A jeszcze bardziej wyjątkowym czyni go fakt, że ta ogromna masa została „skoncentrowana” w obiekcie niewiele większym od naszego Księżyca.

Mógł powstać z połączenia dwóch karłów

Białe karły to najmniejsza klasa martwych gwiazd. Powstają z średniomasywnych gwiazd nieprzekraczających 8 mas Słońca. Kiedy gwiazdy te kończą swój główny cykl życia, zrzucają swoje zewnętrzne warstwy, a pozostaje supergęste jądro – biały karzeł.

Wiele białych karłów tworzy układy podwójne, czyli posiada gwiezdnego towarzysza, z którym pozostaje w orbitalnym tańcu. Jeśli dwie gwiazdy z układu są wystarczająco blisko, biały karzeł może „wypompować” materię z partnera. W ten sposób sam przybiera na masie, co może sprawić, że przekroczy granicę Chandrasekhara (ok. 1,4 mas Słońca) i eksploduje w supernowej typu Ia.

W obliczu tej wiedzy ZTF J1901+1458 może okazać się wyjątkowym odkryciem oraz rzucić nowe światło na naszą wiedzę o białych karłach i supernowych. Według analizy naukowców ta supergęsta martwa gwiazda powstała bowiem na skutek połączenia dwóch mniejszych białych karłów – aczkolwiek na tyle małych, że nawet zsumowane nie osiągnęły granicy Chandrasekhara.

Może przejść w gwiazdę neutronową

Autorzy badania sugerują, że ZTF J1901+1458 może być dowodem na istnienie nieznanej dotychczas ścieżki przechodzenia średniomasywnych podwójnych białych karłów w gwiazdy neutronowe – bez eksplozji w supernową.

Obecnie uważa się, że gwiazdy neutronowe – gęstsze niż białe karły – powstają, gdy swój cykl życiowy kończy gwiazda o masie od 8 do 30 mas Słońca. Ale astronomowie, którzy zajmują się badaniem ZTF J1901+1458, sugerują, że chociaż jest ona o wiele mniejsza, to ma potencjał, aby stać się gwiazdą neutronową. „To wysoce spekulacyjne, ale możliwe” – przyznają autorzy.

ZTF J1901+1458 charakteryzuje się też nietypowym jak na białego karła polem magnetycznym – około miliard razy silniejszym niż Słońce! A także ekstremalną rotacją, obracając się wokół własnej osi raz na siedem minut. Zdaniem naukowców te cechy sugerują, że w przeszłości doszło do fuzji z innym białem karłem.

Teraz badacze zamierzają poszukiwać kolejnych podobnych gwiazd, aby potwierdzić swoje obserwacje i przypuszczenia na temat ich ewolucji.

Źródło: Nature.