Kiedy myślisz „najdroższe składniki” przychodzą ci pewnie do głowy trufle, kawior czy szafran. Słusznie. Teraz wyobraź sobie, że ktoś połączył te składniki w jedno danie. Tym „kimś” była marka Deli Catering, a wyjątkowe zlecenie na ekskluzywne przysmaki złożyła jedna z belgijskich firm działająca w branży jubilerskiej.

Kompozycja  fingerfoodów, czyli przekąsek „na jeden kęs”, jedzonych palcami, bez użycia sztućców, miała zostać przygotowana jako ukoronowanie gali dotyczącej wystawy biżuterii i kamieni szlachetnych.

Przekąska na wagę złota

By stanąć na wysokości zadania i wpisać się w klimat imprezy szefowie kuchni Deli Catering do wykonania przekąsek wykorzystali płatki jadalnego 24-karatowego złota!

Do fingerfoodów trafiły też najdroższe z najdroższych produktów, takie jak: kawior z bieługi, białe trufle, szafran czy dojrzewająca wołowina Kobe z krów rasy Wagyu. Działa na wyobraźnię, prawda? Stymuluje też zmysł wzroku – przekąski wyglądają jak małe dzieła sztuki albo - pozostańmy w temacie - biżuteria.

Tak powstała kolekcja fingerfoodów, które okazały się jednymi z najdroższych, jakie kiedykolwiek wyprodukowano. Cena? 2500 zł.