Jednostka, na której około 40 r. n.e. Kaligula sprowadził z Egiptu 500-tonowy obelisk, stojący obecnie przed katedrą św. Piotra, płynęła z balastem 800 ton soczewicy. Jej nośność wynosiła więc ponad 1300 ton. A to i tak mikrus w porównaniu ze statkiem „Syrakuzanka”. Jeżeli wierzyć Plutarchowi, to w 260 r.p.n.e. niejaki Archiasz z Koryntu zbudował na Sycylii (według planów Archimedesa) istnego olbrzyma, liczącego 150 m długości i 20 rzędów wioseł!

„Santa Maria” Kolumba ledwo przekraczała 20 m długości... W porównaniu z antycznymi kolosami była „łupinką”, więc dlaczego wątpimy w możliwości starożytnych? Skoro Rzymianie potrafili na cyrkowe igrzyska sprowadzać egzotyczne zwierzęta z najdalszych krańców Ziemi, dlaczego nie mieliby wyprawiać się za Atlantyk po ananasy, zwłaszcza że ambicją cezarów było wyprawianie uczt, które słynęły z wystawności?

TAJEMNICA INDYJSKIEGO PROSA

Istnieją – jeśli nie dowody, to bardzo zastanawiające świadectwa i poszlaki – że również kukurydza została sprowadzona do Starego Świata, nim Kolumb osiągnął brzegi Ameryki. I to niekoniecznie przez Atlantyk!

W I w. Pliniusz Starszy opisał kilka roś- lin, a wśród nich kukurydzę, którą nazywał „indyjskim prosem”. Potem, w XVI w., na tego starożytnego autora powoływał się hiszpański historyk José de Acosta. „[Indyjskie proso] wykazywało podobieństwo do kukurydzy, jako że jest to, jak on podaje, zboże, które wyrasta niczym trzcina i okrywa się liściem, a na szczycie ma włoski i jest nie-zwykle płodne; wszystko to zaś nie pasuje do prosa” – stwierdził.

Hiszpańscy archeolodzy potwierdzili, że kukurydza występowała w Europie w czasach cesarstwa rzymskiego. Archeolog Miguel Oliva znalazł pozostałości tego zboża wewnątrz silosów z III wieku w Ullastret na katalońskim wybrzeżu Morza Śródziemnego. Ową „indyjską kukurydzę” uprawiano sporadycznie w Hiszpanii i Włoszech aż do czasów Kolumba. Hiszpanie nazywali ją panizo (proso). Równie niewytłumaczalna jest obecność wyrzeźbionych w kamieniu kolb kukurydzy zdobiących obramowanie jednego z witraży w tzw. kaplicy Rosslyn w Szkocji. Budowlę ukończono bowiem w latach 1446–1484, a więc przed odkryciem Ameryki! Według legendy to Henryk, pierwszy książę Orkadów, dotarł do Nowej Fundlandii pod koniec XIV w., a jego droga powrotna wiodła przez Massachusetts, gdzie otrzymał kukurydzę od tamtejszych Indian ze szczepu Micmac. Niestety klimat Szkocji nie sprzyjał uprawie rośliny i dowód na kontakty transatlantyckie przed wyprawą Kolumba zachował się jedynie w postaci kamiennego artefaktu.

Skoro jednak mowa o „indyjskim prosie”, to wróćmy do Indii. Według miejscowego badacza Jaweeda Ashrafa najstarsze rzeźby kukurydzy, które znaleziono w świątyni w Sanchi (środkowe Indie, niedaleko Bhopalu), pochodzą z II wieku p.n.e. Wyraźnie kukurydzę widać też na posągach z XII–XIII w. Gavin Menzies w książce „Rok 1421” twierdzi, że w ładowni wraku dżonki, która zatonęła przypuszczalnie w 1423 r. w rejonie południowo-zachodnich Filipin, znaleziono metates – narzędzia do mielenia ziaren kukurydzy, które były używane wyłącznie w Ameryce Południowej.

Nic w tym dziwnego, bo Chińczycy już wieki wcześniej mogli odbywać regularne rejsy do Ameryki (choć w środowisku naukowym wciąż się to kwestionuje). Zdaniem zwolenników tej hipotezy jest kilka dowodów na jej potwierdzenie. Wskazują oni, że prekolumbijskie chińskie figury z brązu znajdowano w Peru, a figurki Nazca przedstawiające boga Słońca mają u podstawy chiński znak oznaczający niebo. W zbiorach muzeum w Teotihuacán znajdują się chińskie medaliony, a nefrytowe naszyjniki tego samego pochodzenia odkryto w stanie Chiapas w Meksyku. Również w ekwadorskiej prowincji Manabi wśród artefaktów tamtejszej kultury La Tolita odnaleziono liczne gliniane modele domków w kształcie pagód o wygiętych dachach oraz figurki noszące spiczaste nakrycia głowy i siedzące z podwiniętymi nogami. Ocenia się, że powstały w I w. p.n.e.

Rosnącą w Ameryce kukurydzę mogli zatem sprowadzać Chińczycy, a dzięki nim trafiła do Indii. Stamtąd zaś sprowadzali towary Rzymianie. W ten sposób kukurydza mogła trafić do starożytnego świata śródziemnomorskiego.