powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Pupile

Dziś trudno wyobrazić sobie bez nich świat. Udomowienie koni nastąpiło w zupełnie innym momencie, niż sądzili uczeni

Pies czy kot to najlepszy przyjaciel człowieka? Nie wiem, ale wiem coś innego: koń był jednym z najważniejszych zwierząt w historii ludzkości. To dzięki niemu ludzie mogli szybciej podróżować, prowadzić handel na ogromne odległości, tworzyć imperia i prowadzić wojny na niespotykaną wcześniej skalę. Przez tysiące lat konie decydowały o potędze państw, rozwoju gospodarki czy tempie komunikacji. Jednak mimo ogromnego znaczenia tych zwierząt naukowcy od dekad spierali się o jedno fundamentalne pytanie: kiedy właściwie człowiek udomowił konia?

A
Aleksander Kowal
2h temu·3 minuty·
Dziś trudno wyobrazić sobie bez nich świat. Udomowienie koni nastąpiło w zupełnie innym momencie, niż sądzili uczeni
Dodaj Focus.pl jako preferowane źródłoCzęściej pojawimy się w Twoich wynikach wyszukiwania Google

Międzynarodowy zespół archeologów, genetyków i specjalistów od badań nad zwierzętami twierdzi, że ludzie zaczęli wykorzystywać konie w zorganizowany sposób już w IV tysiącleciu p.n.e., czyli setki lat wcześniej, niż wskazywałyby dotychczasowe teorie. Według naukowców proces udomowienia nie był pojedynczym wydarzeniem ani punktową rewolucją, lecz długim i chaotycznym procesem trwającym całe stulecia.

Przez lata wielu badaczy uważało, iż prawdziwe udomowienie koni nastąpiło około 2200-2100 roku p.n.e., gdy na stepach Eurazji pojawiła się dominująca linia genetyczna określana jako DOM2. To właśnie od niej pochodzą współczesne konie domowe. Zwierzęta te posiadały cechy szczególnie przydatne ludziom: były spokojniejsze, bardziej wytrzymałe i lepiej nadawały się do jazdy oraz transportu. Rozprzestrzeniły się błyskawicznie od Europy po Azję i Bliski Wschód, praktycznie wypierając wcześniejsze populacje koni.

Czytaj też: Nie każdy problem kota widać od razu. Ten system ma szukać sygnałów w kuwecie i misce

Nowe badania sugerują jednak, że ludzie korzystali z koni znacznie wcześniej, zanim doszło do tej genetycznej rewolucji. Archeolodzy odkryli dowody sugerujące, że różne grupy ludzkie już około 3500-3000 roku p.n.e. mogły jeździć konno, doić klacze, hodować konie i wykorzystywać je do przemieszczania się. Oznacza to coś istotnego: początki relacji człowieka z koniem mogły rozpocząć się nawet tysiąc lat wcześniej, niż wcześniej zakładano.

Szczególną rolę w tej historii odegrali prawdopodobnie przedstawiciele kultury jamowej, czyli ludów stepowych zamieszkujących tereny na północ od Morza Czarnego i Kaspijskiego między około 3200 a 2600 rokiem p.n.e. Według badaczy mogli oni należeć do pierwszych regularnych jeźdźców w historii. To właśnie oni mieli korzystać z koni DOM2 jeszcze przed pełnym udomowieniem tych zwierząt.

Takie doniesienia mają gigantyczne znaczenie dla zrozumienia historii całej naszej cywilizacji. Koń radykalnie zmienił sposób przemieszczania się ludzi. W epoce, gdy wozy ciągnięte przez bydło poruszały się bardzo powoli, jeździec konny mógł pokonać ten sam dystans w ciągu kilku godzin zamiast kilku dni. To oznaczało prawdziwą rewolucję komunikacyjną. Nagle możliwe stały się szybkie podróże, sprawniejsze przekazywanie informacji i kontrolowanie znacznie większych terytoriów.

Badacze uważają, że właśnie dzięki koniom ludy stepowe mogły rozpocząć wielkie migracje przez Eurazję. Niektórzy naukowcy łączą te ruchy ludności z rozprzestrzenianiem języków praindoeuropejskich, z których wywodzą się dziś między innymi języki słowiańskie, germańskie, romańskie czy indoirańskie. Innymi słowy, koń mógł odegrać kluczową rolę w ukształtowaniu językowej mapy współczesnego świata.

Czytaj też: Duży niebieski przycisk i bardzo ważna idea. Technologia zaczyna być projektowana dla psów

Nowe badania podważają również wcześniejsze przekonanie, że udomowienie było jednorazowym wydarzeniem związanym z konkretną populacją zwierząt. Naukowcy twierdzą dziś, że w różnych częściach Eurazji ludzie niezależnie próbowali oswajać i wykorzystywać różne grupy koni. W analizach pojawiają się trzy główne linie genetyczne określane jako DOM1, DOM2 i DOM3. Nie wszystkie przetrwały do współczesności, ale każda mogła odegrać rolę w początkach relacji człowieka z koniem.

Interesujące jest dla mnie także to, że proces udomowienia nie przebiegał liniowo. Według autorów przez setki lat ludzie mogli częściowo kontrolować konie, wykorzystywać je i rozmnażać, lecz bez pełnej dominacji nad populacją. Dopiero później pojawiły się intensywne praktyki hodowlane prowadzące do wyselekcjonowania zwierząt o odpowiednich cechach psychicznych i fizycznych. Szczególnie ważne okazały się mutacje wpływające na temperament zwierząt. Konie bardziej spokojne i mniej lękliwe były znacznie łatwiejsze do kontrolowania przez ludzi. Równolegle selekcjonowano cechy związane z budową ciała, wytrzymałością i możliwością długotrwałej jazdy. To właśnie takie zmiany miały ostatecznie doprowadzić do powstania nowoczesnych koni domowych.

Źródło: Science Advances

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Dodaj Focus.pl jako preferowane źródłoCzęściej pojawimy się w Twoich wynikach wyszukiwania Google
Udostępnij
FacebookX