powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Archiwum

Normy CO2 w UE będą łagodniejsze. Producenci aut dostali zielone światło

Sektor motoryzacyjny w Unii Europejskiej znajduje się w nietypowej sytuacji. Technika szybko postępuje, konkurencja rośnie jak na drożdżach. Samochody z UE lada chwila zostaną w ogonie rynku, o ile już tam nie wylądowały.

A
Anna Rymsza
02.04.2025·3 minuty·
UE poluzuje normy CO2 dla sektora motoryzacyjnego

Źródło: Matt Boitor na Unsplash

Dodaj Focus.pl jako preferowane źródłoCzęściej pojawimy się w Twoich wynikach wyszukiwania Google

Komisja Europejska przedstawiła plan działania, który ma dodać producentom samochodów animuszu. To owoc Strategicznego Dialogu na temat Przyszłości Europejskiego Przemysłu Motoryzacyjnego, zainicjowanego w styczniu 2025 przez przewodniczącą KE Ursulę von der Leyen. Inicjatywa obejmuje rozwiązanie najpilniejszych wyzwań, jakie stoją przed sektorem motoryzacyjnym. W planie jest utrzymanie bazy produkcyjnej, unikanie zależności od zewnętrznych dostawców strategicznych towarów i oczywiście uwolnienie lokalnego potencjału innowacyjnego.

Komisja Europejska udostępni fundusz opiewający na 1,8 miliarda Euro. Za te pieniądze ma zostać stworzony między innymi konkurencyjny łańcuch dostaw i surowców do akumulatorów aut elektrycznych. W końcu to jeden z filarów współczesnej motoryzacji. KE podkreśla także rolę sztucznej inteligencji, łączność i automatyzację.

Luźniejsze normy emisji CO2

Jednym z czynników hamujących rozwój europejskiej motoryzacji są obecnie niestety sztywne normy emisji dwutlenku węgla do atmosfery. Regulatorzy zauważyli, że potrzebna jest jednak większa elastyczność, jeśli coś ma się ruszyć w dobrym kierunku. KE będzie więc pracować nad poluzowaniem norm, by były sprawiedliwe, ale jednak zrównoważone. Inne przepisy również zostaną zmodyfikowane i uproszczone. Innowatorzy zaś dostaną regulacyjne „piaskownice”, niezbędne do tworzenia i testowania nowych rozwiązań, na czele z pojazdami autonomicznymi – na to pójdzie miliard euro.

Czytaj też: Elektryki na równi z samochodami spalinowymi! Tego nikt się nie spodziewał

Jeszcze w kwietniu 2025 roku poznamy szczegóły. Komisja opracuje ukierunkowaną zmianę rozporządzenia w sprawie norm CO2 dla samochodów osobowych i dostawczych oraz przyspieszenie przeglądu rozporządzenia w tej sprawie. Propozycja umożliwi producentom osiąganie celów przez uśrednienie wyników z trzech lat (2025, 2026 i 2027). Dzięki temu będą mogli wprowadzić na rynek auta o nieco większej emisji, by potem zrównoważyć ją deficytem w nowszych modelach.

1 kwietnia 2025 roku poznaliśmy konkretne wartości, obowiązujące w ciągu 3 lat:

  • samochody osobowe: 93,6 g CO2/km zamiast 120 g;
  • samochody dostawcze: 153,9 g CO2/km.

Co więcej, KE odeszła od pomysłu, by do 2035 roku w UE dozwolona była sprzedaż wyłącznie samochodów o zerowej emisji.

Ponadto KE będzie zachęcać zarządców flot firmowych w państwach członkowskich do przejścia na „zielone” auta. Obecnie samochody flotowe stanowią około 60 proc. rejestracji nowych pojazdów, więc warto zwiększyć tam udział aut o niskiej i zerowej emisji.

W planie jest także pobudzenie popytu na europejskie elektryki. Komisja Europejska zamierza wzmocnić zaufanie konsumentów do produkowanych lokalnie aut elektrycznych przez umożliwienie łatwej naprawy i udoskonalanie konstrukcji akumulatorów. Możemy spodziewać się więc nie tylko nowych elektryków na rynku, ale też kampanii promocyjnych i informacyjnych, finansowanych ze środków UE. Przewodnicząca Komisji Europejskiej komentuje:

Na globalnym rynku jest tak wiele niewykorzystanego potencjału, jeśli chodzi o innowacje i czyste rozwiązania. […] Będziemy promować produkcję krajową, aby uniknąć strategicznych zależności, zwłaszcza w produkcji baterii. Będziemy trzymać się naszych uzgodnionych celów emisji, ale z pragmatycznym i elastycznym podejściem. Naszym wspólnym celem jest zrównoważony, konkurencyjny i innowacyjny przemysł samochodowy w Europie, który przynosi korzyści naszym obywatelom, naszej gospodarce i naszemu środowisku.

Oczywiście cena ma znaczenie. Dla konsumentów to główne kryterium wyboru samochodu. Łańcuch dostaw i produkcja akumulatorów muszą więc zmieścić się w konkurencyjnych cenach. Jednocześnie komponenty będą musiały spełniać między innymi normy trwałości, więc zadanie jest niebanalne. Przy tym kadra w branży się starzeje i nie ma napływu nowych specjalistów. KE wyda kolejne miliony euro na zebranie danych i rozwiązanie licznych problemów społecznych – w tym wsparcie pracowników, którzy chcieliby się przekwalifikować oraz tych, którym grozi rychłe zwolnienie.

Czytaj też: O tyle wzrósł zasięg elektryków. Do wielkiego skoku wystarczyło kilka lat

Konkurencja zagraniczna zaś będzie miała trochę trudniej, bo KE zapowiada uruchomienie instrumentów ochrony konkurencji.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Dodaj Focus.pl jako preferowane źródłoCzęściej pojawimy się w Twoich wynikach wyszukiwania Google
Udostępnij
FacebookX