24 grudnia naszą planetę minie asteroida. Drugim zjawiskiem będzie wyjątkowa pełnia Księżyca, która tego dnia zdarzy się pierwszy raz od 38 lat. Z kolei w chwili, gdy większość z nas wypatruje pierwszej gwiazdki wigilijnej, na niebie będzie można dostrzec przelot Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Aby zobaczyć stację ISS trzeba spojrzeć na południowo-zachodni i południowy fragment nieba, nisko nad horyzontem. Międzynarodowa Stacja Kosmiczna będzie widoczna o godzinie 16.46. W ciągu kilku minut przemieści się w kierunku południowym i zniknie nam z oczu o godzinie 16.50.

24 grudnia naszą planetę minie także asteroida. Znajduje się ona jednak zbyt daleko, by stanowiła zagrożenie dla Ziemi, a także... by móc dobrze się jej przyjrzeć:

Asteroid 2003 SD220, captured by the Arecibo Observatory

(fot. NASA)

Obiekt oznaczony jako SD220 ma średnicę 0,7 km i ok. 2 km długości. 24 grudnia minie Ziemię w odległości 11 mln km, czyli 28 razy dalszej niż wynosi odległość z Ziemi na Księżyc. Zdjęcia z przelotu tej skały będzie można uzyskać jedynie za pomocą profesjonalnego sprzętu. NASA chce obserwować SD220 za pomocą radioteleskopu. Pozwoli to dokładnie poznać wszystkie parametry. 

- Za każdym razem gdy obserwujemy taki obiekt, widzimy coś, czego nie widział wcześniej nikt inny. Odkrywamy coś nieznanego. A co może być lepsze dla naukowca? - mówi Santhanu Naidu z NASA.

Czytaj także: Asteroida uderzy w Ziemię w 2032?