powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Archiwum

Uważaj na WhatsAppie. Hakerzy przebierają wirusy za niewinne obrazki

Ostrzeżenie dotyczy używających WhatsAppa na Windowsie. Meta, właściciel komunikatora, ostrzega przed błędem w programie. Cyberprzestępcy mogą wykorzystać go, by przekonać użytkowników do instalowania szkodliwego oprogramowania.

A
Anna Rymsza
09.04.2025·2 minuty·
WhatsApp ma poważną lukę zabezpieczeń

Źródło: Asterfolio / Unsplash

Dodaj Focus.pl jako preferowane źródłoCzęściej pojawimy się w Twoich wynikach wyszukiwania Google

Jak najszybciej zaktualizuj WhatsApp

Właściciel WhatsAppa poinformował o poważnej luce w komunikatorze dla systemu operacyjnego Windows. Jeśli używasz aplikacji WhatsApp na swoim desktopie lub laptopie, polecana jest jak najszybsza aktualizacja. Nową wersję komunikatora znajdziesz już z Windows Store i na stronie WhatsAppa. Upewnij się, że korzystasz z wersji 2.2450.6 – w niej błąd został już naprawiony. Wszystkie starsze wersje są podatne na atak opisany poniżej.

Luka WhatsAppa została oznaczona w biuletynach bezpieczeństwa jako CVE-2025-30401. Pozwala ona złoczyńcom umieścić szkodliwy kod w załącznikach do wiadomości, wyglądających na całkowicie niewinne – na przykład zdjęcia.

Zwykle załączniki przesyłane przez WhatsApp są identyfikowane na podstawie typu MIME (Multipurpose Internet Mail Extensions). To system określania, co znajduje się w pliku (grafika, dokument, film itp.), bazujący na jego realnej zawartości. Przy tym jest on niezależny od rozszerzenia pliku (na przykład .jpg).

Czytaj też: Konta dla nastolatków na Messengerze i Facebooku. Obecność rodziców obowiązkowa

Błąd polega na tym, że WhatsApp pozwala otworzyć otrzymane pliki na podstawie rozszerzenia, a nie typu MIME. Można więc wysłać plik, który przez WhatsApp zostanie zidentyfikowany jako obrazek i rzeczywiście zawierający informacje graficzne, ale z rozszerzeniem typowym dla programów – .exe. W efekcie, jeśli poza informacjami pozwalającymi wyświetlić zdjęcie w pliku znajduje się jeszcze kod szkodliwego programu, zostanie od wykonany na komputerze. Oczywiście pod warunkiem, że odbiorca otworzy plik ręcznie na komputerze.

W ten sposób można przekonać ofiarę ataku do uruchomienia szkodliwego programu, który ściągnie i zainstaluje kolejne komponenty i zagnieździ się w systemie. Użytkownik będzie przekonany, że obejrzy zdjęcie na pełnym ekranie swojego komputera i prawdopodobnie nie zauważy ataku. Tymczasem malware może wykradać dane, podłączyć komputer do botnetu i tak dalej.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Dodaj Focus.pl jako preferowane źródłoCzęściej pojawimy się w Twoich wynikach wyszukiwania Google
Udostępnij
FacebookX