
Rynek rowerów górskich dzieci i młodzieży przez lata bywał traktowany po macoszemu – producenci oferowali uproszczone ramy, ograniczoną geometrię, mniejsze amortyzatory, mniejsze koła, często kosztem osiągów i komfortu. Tymczasem wzrost popularności jazdy terenowej, bike-parków, a także większe oczekiwania od użytkowników spowodowały, że popyt na sprzęt “na serio” dla młodszych zaczął rosnąć. Firma Whyte Bikes dostrzegła tę lukę i zaprezentowała dwa nowe modele dla najmłodszych użytkowników – Secta 26 i T-140 27.
Whyte Bikes Secta 26
Model Secta 26 skierowany jest do osób rozpoczynających przygodę z górskimi szlakami. Sztywny tylny trójkąt eliminuje złożoność pełnego zawieszenia, oferując jednocześnie lżejszą konstrukcję i prostszą obsługę. Geometria ramy została opracowana z myślą o prawdziwej jeździe trailowej, z dobrze wyważonym rozstawem osi i konstrukcją przygotowaną na wymagające tereny.
Czytaj też: Czeski gigant wskrzesza legendę w karbonie i aluminium. Šemík to więcej niż zwykły rower enduro
Rama wykonana z aluminium 6061-T6 z wewnętrznym prowadzeniem linek współpracuje z widelcem Suntour XCM Air o skoku 100 mm. Widelec oferuje możliwość regulacji sztywności sprężyny, ustawień odbicia oraz blokadę. Napęd oparty na systemie Shimano 1×9 z przekładnią 30T na kasecie 11-36T zapewnia szeroki zakres przełożeń, natomiast hydrauliczne hamulce tarczowe Tektro HD-M275 160 mm gwarantują skuteczne hamowanie.

Producent zadbał o szczegóły istotne dla młodszych użytkowników. Chwyty, siodełko oraz korby o długości 152 mm zostały dobrane pod kątem proporcji typowych dla nastolatków. Rama przygotowana jest pod montaż regulowanej sztycy, choć zastosowanie szybkozamykaczy zamiast osi przelotowych może ograniczać możliwości późniejszych modernizacji. 26-calowe koła z oponami Vee Crown Gem i zmniejszoną liczbą szprych zapewniają optymalną równowagę między masą a wytrzymałością.
Rower Secta 26 dostępny jest w jednym rozmiarze i dwóch wersjach kolorystycznych – aqua z koralową pomarańczą oraz fiolet z żółtym. Cena została ustalona na 649 funtów.
Whyte Bikes T-140 27
Kolejnym modelem wartym uwagi jest T-140 27, który przenosi technologię trailową znaną z rowerów dla dorosłych do mniejszych ram. To propozycja dla młodych rowerzystów gotowych na poważne wyzwania – techniczne singletracki, bike-parki i wymagające zjazdy. Sprzęt ten nie hamuje rozwoju umiejętności, a wręcz przeciwnie – pozwala poszerzać granice możliwości.
Czytaj też: Dangerholm znów szokuje. Takie rowery będą standardem?
Rama z aluminium 6061 T6 SCR wyposażona została w widelec RockShox Pike 27.5 ze skokiem 140 mm i w pełni regulowaną sprężyną powietrzną. Tylne zawieszenie opiera się na amortyzatorze RockShox Deluxe Select+ RT ze skokiem 135 mm, specjalnie dostrojonym dla lżejszych rowerzystów. Koła 27,5 cala z obręczami WTB ST i30, piastami w standardzie Boost i przygotowaniem pod system bezdętkowy zapewniają nowoczesne parametry.
Napęd Shimano Deore 1×11 z przekładnią 32T na kasecie 11-51T oferuje szeroki zakres przełożeń. Czterotłoczkowe hydrauliczne hamulce TRP Slate Evo z 180-milimetrowymi tarczami zapewniają potężną siłę hamowania. Regulowana sztyca KS 900i z pilotem pozwala na szybkie dostosowanie pozycji do charakteru pokonywanego terenu. Opony Maxxis w konfiguracji trail łączą przyczepną przednią gumę z szybko toczącą się tylną.

Whyte zastosowało identyczną kinematykę zawieszenia i równowagę geometrii co w rowerach dla dorosłych, dostosowując jedynie parametry do potrzeb lżejszych użytkowników. Ciekawostką jest fakt, że T-140 27 może sprawdzić się również u niższych i lżejszych dorosłych rowerzystów. Kierownica, mostek, chwyty i korby o długości 155 mm zostały dobrane z myślą o proporcjach młodszych użytkowników.
Model dostępny jest w dwóch rozmiarach – XS i S – oraz dwóch wersjach kolorystycznych: zielonej i metalicznej fioletowej. Cena 1799 funtów plasuje ten rower w segmencie premium, co może budzić mieszane uczucia w kontekście przeznaczenia dla młodzieży.
Inicjatywa Whyte Bikes pokazuje, że segment młodzieżowy zasługuje na poważne traktowanie pod względem inżynieryjnym. Zamiast tanich kompromisów, młodzi rowerzyści otrzymują sprzęt profesjonalny, który wspiera ich rozwój i umożliwia budowanie prawdziwej pasji. To inwestycja, która może zaprocentować na lata, choć wymaga od rodziców znacznego zaangażowania finansowego. Warto jednak zauważyć, że takie podejście może przyczynić się do podniesienia standardów w całym segmencie rowerów młodzieżowych, co z pewnością wyjdzie na dobre całemu środowisku kolarskiemu.