Wykazali to naukowcy ze Szwajcarii, którzy dzięki witaminie B3, czyli niacynie sprawili, że zwierzęta stały się bardziej pewne siebie i osiągały większe sukcesy w sferze społecznej.

Natężenie lęku ma u szczurów duży związek z funkcjonowaniem społecznym. Lękliwe gryzonie zazwyczaj ustępują miejsca bardziej przebojowym zwierzętom i od razu wchodzą w rolę osobnika podporządkowanego. To powoduje, że zajmują zwykle gorszą pozycję w stadzie, co negatywnie odbija się na ich zdrowiu.

Badacze zauważyli, że szczury o wysokim poziomie lęku charakteryzowały się mniejszą aktywnością mitochondriów w jądrze półleżącym. Oznacza to, że ich komórki w tej części mózgu produkowały mniej nośnika energii ATP.

Okazało się, że zablokowanie aktywności mitochondriów w tym rejonie wywoływało u szczurów jeszcze większy lęk, ale pobudzenie ich do działania, np. za pomocą niacyny, zmniejszało poziom lęku – przynajmniej na jakiś czas – i pozwalało zwierzętom na podjęcie rywalizacji i poprawę swojej sytuacji społecznej.

Naukowcy są ciekawi, czy podobne efekty można by uzyskać u ludzi.