powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Podróże

Ta katastrofa na zawsze zmieniła lotnictwo. Odnaleziony wrak samolotu zawierał kluczową informację 

Zapewne mało kto zwraca większą uwagę na pokaz zasad bezpieczeństwa przed startem lotu. No, może poza pierwszym podejściem. Później traktuje się go jak rutynę, ale historia pokazuje, że instrukcje dotyczące pasów bezpieczeństwa, kamizelek ratunkowych czy wyjść ewakuacyjnych są bezpośrednim skutkiem jednej z najbardziej tragicznych katastrof lotniczych ubiegłego stulecia.

A
Aleksander Kowal
1h temu·3 minuty·
Ta katastrofa na zawsze zmieniła lotnictwo. Odnaleziony wrak samolotu zawierał kluczową informację 

fot. AirSea Heritage Foundation

Chcesz czytać więcej treści jak „Ta katastrofa na zawsze zmieniła lotnictwo. Odnaleziony wrak samolotu zawierał kluczową informację"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Po ponad 70 latach od tamtych wydarzeń, nurkom i badaczom udało się odnaleźć wrak samolotu Pan American World Airways, którego dramatyczna historia na zawsze zmieniła przepisy dotyczące bezpieczeństwa w lotnictwie cywilnym. Pozostałości Clipper Endeavor stanowią pokłosie wypadku z 11 kwietnia 1952 roku, niedługo po tym, jak czterosilnikowy Douglas DC-4 wystartował z lotniska Isla Grande w San Juan w Portoryko, kierując się do nowojorskiego lotniska Idlewild, dziś znanego szerzej jako JFK. 

Czytaj też: Walizka dla tych, którzy pakują pół domu. Mercedes F1 pomógł stworzyć kolosa

Na pokładzie znajdowało się 64 pasażerów oraz pięciu członków załogi. Zaledwie kilka minut po starcie doszło do awarii trzeciego silnika. Kapitan John C. Burn natychmiast podjął decyzję o powrocie na lotnisko, lecz chwilę później przestał pracować również czwarty silnik. Utrata obu jednostek napędowych po prawej stronie uniemożliwiła utrzymanie wysokości, zmuszając pilotów do wodowania na Atlantyku około 18 kilometrów od wybrzeży Portoryko.

Samo wodowanie było zaskakująco udane. Choć ogon samolotu oderwał się podczas uderzenia o powierzchnię oceanu, wszyscy znajdujący się na pokładzie przeżyli moment kontaktu z wodą. Prawdziwa tragedia rozegrała się dopiero w kolejnych minutach. Kabina zaczęła szybko napełniać się wodą, a wśród pasażerów wybuchła panika. Wielu z nich nie wiedziało, gdzie znajdują się kamizelki ratunkowe ani jak z nich korzystać. Dodatkowym problemem była bariera językowa: znaczna część podróżnych mówiła wyłącznie po hiszpańsku, podczas gdy załoga wydawała polecenia po angielsku. W efekcie ewakuacja przebiegała chaotycznie, a samolot zatonął w mniej niż trzy minuty. 

Spośród 69 osób na pokładzie uratowano jedynie 17: dwunastu pasażerów i całą pięcioosobową załogę. Życie straciły 52 osoby. Katastrofa stała się natomiast przedmiotem szczegółowego śledztwa prowadzonego przez amerykańską Civil Aeronautics Board, będącą poprzedniczką dzisiejszej Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA). Dochodzenie wykazało, że jednym z najważniejszych czynników zwiększających liczbę ofiar był brak jakiejkolwiek instrukcji bezpieczeństwa przed odlotem. 

Pasażerów nie poinformowano o lokalizacji kamizelek ratunkowych, tratw ani procedurach opuszczania samolotu po wodowaniu. W odpowiedzi na ten problem zostały wprowadzony obowiązek przeprowadzania instruktażu bezpieczeństwa na wszystkich komercyjnych lotach nad wodą, a z czasem praktyka ta stała się standardem dla całego światowego lotnictwa cywilnego. Jeśli zaś chodzi o wspomniany wrak, to przez ponad siedem dekad miejsce spoczynku Clipper Endeavor pozostawało nieznane. 

Czytaj też: Emirates ma rozwiązanie, które odmieni tanie latanie. Od teraz wyśpisz się nawet na wysokości 10 kilometrów

Jak się okazało, spoczywał on na głębokości około 600 metrów, poza zasięgiem technologii dostępnych w latach 50. Poszukiwania rozpoczęły się na nowo dopiero w 2019 roku, kiedy historyk lotnictwa Russ Matthews z Air/Sea Heritage Foundation natrafił na wzmianki o katastrofie podczas badań nad innym wypadkiem linii Pan Am. Przez kolejne lata zespół analizował archiwa, raporty śledczych, zapisy łączności radiowej oraz mapy sporządzone przez pilotów Sił Powietrznych USA, którzy przypadkowo byli świadkami katastrofy i pomagali w akcji ratunkowej. 

Przełom nastąpił w czerwcu tego roku. Statek badawczy Fugro Brasilis, wyposażony w autonomiczny podwodny pojazd HUGIN firmy Kongsberg Maritime, przeprowadził szczegółowe skanowanie dna morskiego z wykorzystaniem sonaru wysokiej rozdzielczości. Urządzenie zlokalizowało wrak rozbity na dwie części. Kolejna misja wykonała fotografie, na których wyraźnie widoczne były charakterystyczne oznaczenia Pan American World Airways oraz nazwa samolotu zachowana na kadłubie. Odkrycie definitywnie potwierdziło, że to Clipper Endeavor.

Źródło: The Conversation

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Ta katastrofa na zawsze zmieniła lotnictwo. Odnaleziony wrak samolotu zawierał kluczową informację"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX