powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Historia

Zaginiony wrak jak kapsuła czasu. Jeszcze przed katastrofą nazywano go pływającą trumną

Pływanie na pokładzie jednostki, która jeszcze w czasach użytkowania jest uważana za mało bezpieczną nie brzmi jak najlepszy pomysł. W przypadku szkunera o nazwie Trinidad przewidywania te okazały się brutalnie trafne.

A
Aleksander Kowal
11.09.2023·2 minuty·
Zaginiony wrak jak kapsuła czasu. Jeszcze przed katastrofą nazywano go pływającą trumną
Chcesz czytać więcej treści jak „Zaginiony wrak jak kapsuła czasu. Jeszcze przed katastrofą nazywano go pływającą trumną"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Koniec jego kariery nastąpił w 1881 roku, kiedy to żaglowiec przemierzał wody jeziora Michigan. Dzięki odnalezieniu jego wraku naukowcy zyskali wyjątkową możliwość poznania realiów, z których wywodził się pechowy statek. Poszukiwaniami jego pozostałości kierowali Brendon Baillod oraz Bob Jaeck. 

Czytaj też: Wielkie osiągnięcie naszych sąsiadów. Odnaleźli żyjących potomków ofiar wielkiej zbrodni

Wysiłki przyniosły skutek, a wrak okazał się spoczywać na głębokości 82 metrów. Zlokalizowany w wodach u wybrzeży miasta Algoma, stanowi istną kapsułę czasu, dzięki której można wirtualnie przenieść się do XIX wieku. Geneza Trinidad sięga 1867 roku, kiedy to został on zbudowany z myślą o wykorzystywaniu go w celu odbywania kursów między Erie oraz Ontario, poprzez kanał Welland.

Na pokładzie miały być transportowane żelazo oraz węgiel (w jedną stronę) i pszenica (w drugą). Niestety, szkuner bardzo szybko popadł w ruinę, o czym najlepiej świadczy spadek jego wartości z 22 tysięcy dolarów w 1867 do 11 tysięcy dolarów w 1878 roku. Zły stan techniczny niestety szybko znalazł przełożenie na losy tej jednostki.

Wrak szkunera Trinidad spoczywał na głębokości ponad 80 metrów od 1881 roku. Cała ludzka załoga zdołała uciec z pokładu jeszcze przed całkowitym zatonięciem

Szczególnie pechowy okazał się 11 maja 1881 roku, kiedy to statek podróżował wzdłuż linii brzegowej stanu Wisconsin w kierunku Milwaukee. W pewnym momencie w ładowni odnotowano wystąpienie przecieku, który ostatecznie doprowadził do zatopienia Trinidad. Szczęśliwie, cała ludzka załoga zdołała wydostać się ze śmiertelnej pułapki, choć niestety nie udało się to jednemu z psów, który akurat przebywał pod pokładem. 

Czytaj też: Jak budowano piramidy? Egipcjanie traktowali robotników w niewyobrażalny sposób

Poszukiwania wraku trwały 142 lata i zakończyły się sukcesem w postaci odnalezienia tej istnej kapsuły czasu. Co zaskakujące, statek zachował się w wyjątkowo dobrym stanie. Do tego stopnia, że uczestnikom ekspedycji udało się odzyskać nawet naczynia, z których korzystali członkowie załogi w dniu zatonięcia. Analiza znalezionych obiektów powinna wykazać, jak wyglądało codzienne funkcjonowanie na pokładzie takiej jednostki.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Zaginiony wrak jak kapsuła czasu. Jeszcze przed katastrofą nazywano go pływającą trumną"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX