Już samo to wiele mówi na temat dokonanego odkrycia. Stoi za nim międzynarodowy zespół badawczy z Meksyku i Słowenii kierowany przez archeologa Ivana Šprajca. Naukowcy od lat prowadzą badania w regionie Calakmul, który był jednym z najważniejszych centrów cywilizacji Majów. Choć pierwsze dane wskazujące na istnienie nieznanego stanowiska archeologicznego uzyskano już kilkanaście lat temu dzięki technologii LiDAR, dopiero teraz badaczom udało się dotrzeć do miejsca i przeprowadzić szczegółowe oględziny.
Dotarcie do ruin okazało się ogromnym wyzwaniem. Ekspedycja musiała przedzierać się przez gęstą tropikalną roślinność, pokonując wiele kilometrów niemal niedostępnego terenu. W przeciwieństwie do wielu innych stanowisk archeologicznych regionu, w okolicy Minanbé nie odnaleziono nawet dawnych dróg wykorzystywanych przez drwali czy poszukiwaczy skarbów. To właśnie izolacja sprawiła, że miasto zachowało się w wyjątkowo dobrym stanie i nie nosi śladów grabieży.
Badania wykazały, że Minanbé zajmuje obszar około 15 hektarów. Wśród odkrytych budowli znajduje się monumentalna świątynia piramidalna o wysokości przekraczającej 13 metrów. Konstrukcja reprezentuje charakterystyczny styl architektoniczny Río Bec, znany z południowo-wschodniej części Półwyspu Jukatan. Archeolodzy odnaleźli również liczne platformy mieszkalne, place ceremonialne i pozostałości kompleksów pałacowych świadczących o znaczeniu miasta w czasach jego największego rozkwitu.
Wyjątkowo cenne okazały się kamienne ołtarze i stele pokryte inskrypcjami. Badacze naliczyli co najmniej czternaście takich monumentów. Na jednej ze stel zachowała się scena przedstawiająca dekapitację, a mimo upływu wieków nadal można dostrzec postać władcy trzymającego ceremonialne ostrze. Zdaniem archeologów znaleziska te mogą dostarczyć nowych informacji na temat polityki, religii czy konfliktów prowadzonych przez dawne państwa Majów.
Analiza ceramiki, architektury oraz inskrypcji pozwoliła określić okres największego rozwoju miasta na lata od około 600 do 900 roku. Był to czas świetności klasycznej cywilizacji Majów, kiedy w regionie funkcjonowały potężne ośrodki miejskie rywalizujące o wpływy polityczne i gospodarcze. Minanbé mogło stanowić ważny element tej sieci miast, utrzymując kontakty z takimi centrami jak Calakmul, jedno z najpotężniejszych miast świata Majów.
Czytaj też: Grupa naszych przodków posiadała zadziwiające DNA. Wygląda, jakby trafiło tam z innego świata
Odkrycie jest tym bardziej niezwykłe, że nastąpiło w jednym z najlepiej zachowanych obszarów tropikalnych obu Ameryk. Rezerwat Biosfery Calakmul obejmuje ogromne połacie lasów deszczowych skrywających liczne stanowiska archeologiczne. Nie dziwią mnie opinie ekspertów twierdzących, że pod koronami drzew mogą nadal znajdować się dziesiątki, a być może setki nieodkrytych osad i miast pozostawionych przez Majów.
Jeśli zaś chodzi o samo Minanbé, to jest ono jednym z najlepiej zachowanych miast odnalezionych w regionie w ostatnich dekadach. Brak śladów rabunku i ograniczona działalność człowieka pozwoliły przetrwać wielu elementom architektury, które w innych miejscach uległy zniszczeniu. Dzięki temu naukowcy mają wyjątkową okazję do prześledzenia układu urbanistycznego miasta oraz życia jego mieszkańców sprzed ponad tysiąca lat.
Źródło: INAH
