Badania na tych terenach stanowią owoc wysiłków przedstawicieli tamtejszego Narodowego Instytutu Prewencyjnych Badań Archeologicznych (Inrap). Jak się okazuje, to samo miejsce było zamieszkiwane przez stulecia: od epoki żelaza, przez okres rzymski, aż po średniowiecze. Odkrycia pozwalają lepiej zrozumieć historię dawnego Tonnerre, które ostatecznie przestało istnieć w XV wieku.
Najnowsze wykopaliska objęły niewielki obszar o powierzchni około 740 metrów kwadratowych. Mimo ograniczonego terenu archeolodzy natrafili na pozostałości wielu budynków, piwnic i warsztatów. Ich rozmieszczenie pozwala sądzić, że strome zbocze Montbellant nie było przypadkowym miejscem osadnictwa. Przeciwnie – zabudowa była gęsta i starannie dostosowana do trudnego ukształtowania terenu.
Najstarsze ślady wiążą się z Galami. W I wieku p.n.e. na wzgórzu funkcjonowało oppidum, czyli ufortyfikowany ośrodek osadniczy charakterystyczny dla późnej epoki żelaza. Znalezione fragmenty ceramiki i monety potwierdzają istnienie zorganizowanej społeczności jeszcze przed pojawieniem się Rzymian. Po podboju Galii miejsce nie zostało opuszczone. Rzymianie przebudowywali istniejącą zabudowę, wznosząc własne konstrukcje i zwiększając gęstość zagospodarowania wzgórza.
Archeolodzy odkryli między innymi rzymską piwnicę, pozostałości budynków, dziedziniec, a także ślady działalności rzemieślniczej. Znaleziony żużel metalurgiczny sugeruje, iż na wzgórzu działał warsztat zajmujący się obróbką metalu. Niektóre pozostałości zachowały się na tyle dobrze, że ich ściany nadal stoją. Szczególnie interesująca jest konstrukcja z wejściem zwieńczonym sklepieniem. W jej obrębie znajdują się klinowate kamienie tworzące niegdyś łuk oraz żelazne elementy związane z drewnianymi drzwiami.
Historia wzgórza nie kończy się rzecz jasna wraz z upadkiem świata rzymskiego. Badania prowadzone wcześniej ujawniły obecność zabudowy średniowiecznej. Od XI do XII wieku pojawiały się tam murowane budynki, piwnice i latryny. W XIII i XIV wieku teren był przebudowywany, a mieszkańcy korzystali między innymi ze studni i konstrukcji uznawanych za lodownie.
Czytaj też:Sieć rybacka wyciągnęła z dna morza niezwykły skarb. Spoczywał w wodzie przez tysiące lat
Ostateczny kres górnej części miasta przyniósł XV wiek. W 1414 roku Tonnerre zostało zaatakowane przez wojska burgundzkie, a zabudowa na Montbellant, wraz z zamkiem, uległa zniszczeniu. Po tym wydarzeniu mieszkańcy zaczęli przenosić się w dół, do części miasta położonej w dolinie rzeki Armançon. W ten sposób centrum Tonnerre stopniowo przesunęło się z góry do miejsca, w którym znajduje się do dziś.
Jedno jest pewne: Montbellant było czymś znacznie więcej niż tylko pojedynczą fortecą. Przez około półtora tysiąca lat wzgórze pozostawało atrakcyjnym miejscem osadnictwa, na którym kolejne społeczności budowały własne domy, warsztaty i obiekty obronne. Archeolodzy zamierzają kontynuować badania, aby ustalić funkcje odkrytych konstrukcji i odtworzyć kolejne etapy rozwoju dawnego miasta. W związku z tym możemy oczekiwać, że w przyszłości pojawią się kolejne doniesienia na temat odkryć dokonanych za sprawą wykopalisk prowadzonych na tym obszarze.
Źródło:Inrap
