Mylące kroki do prawdy

Nabiał jednak nadal ma swoich przeciwników. Thomas Colin Campbell, biochemik i autor „The China Study” (jedna z najlepiej sprzedających się książek o dietetyce) bardzo krytycznie podchodzi do kazeiny. Spędził wiele lat badając białka roślinne oraz to jak można by nimi zastąpić produkty pochodzenia zwierzęcego. Zwraca uwagę na to, że sprowadzanie dietetyki do poszczególnych elementów danego pokarmu nie daje pełnego obrazu tego co i jak powinniśmy jeść. 

- Badanie niezależnych efektów za każdym razem pojedynczej substancji, jak w przypadku kazeiny, jest mylące, choć może być krokiem do poznania większej prawdy – pisze na swoim blogu. 

Wracając do badania Feeney, liderka zespołu przypomina, że jedzenie 120 gramów sera dziennie to raczej przesada, ale miejsce cheddara w zbilansowanej diecie zostało obronione. 

Źródło: Science Alert