Do poszukiwania najstarszych gwiazd w centralnym obszarze naszej galaktyki przystąpili naukowcy pod kierownictwem Louise Howes z Lund University w Szwecji. Ich działania zakończyły się sukcesem. Po raz pierwszy zidentyfikowano obiekty tego typu.

Wstępną selekcję 14 tys. kandydatek przeprowadzono za pomocą australijskiego teleskopu SkyMapper, a następnie przebadano je spektroskopowo za pomocą innego teleskopu o nazwie Anglo-Australian Telescope (AAT). 

W rezultacie w centrum Galaktyki znaleziono ponad 500 gwiazd o niewielkiej zawartości pierwiastków cięższych niż hel. 23 gwiazdy z najmniejszą zawartością takich pierwiastków przeanalizowano szczegółowo za pomocą spektrografu na 6,5-metrowym Teleskopie Magellana w obserwatorium Las Campanas w Chile.

Okazało się, że zawierają tysiąc razy mniej pierwiastków ciężkich niż występuje w Słońcu, a rekordzistka zawiera ich nawet dziesięć tysięcy razy mniej. Gwiazdy te są zatem niesłychanie jednorodne chemicznie i należą do najstarszych obiektów we Wszechświecie. „To najstarsze gwiazdy znalezione w Drodze Mlecznej” - podkreśla Howes.

Trzeba było jednak sprawdzić, czy gwiazdy te rzeczywiście są związane z centrum Drogi Mlecznej. Tutaj kluczowe okazały się obserwacje wykonane przez polski projekt OGLE, kierowany przez prof. dr. hab. Andrzeja Udalskiego z Obserwatorium Astronomicznego Uniwersytetu Warszawskiego.

"Precyzyjne pomiary położeń gwiazd na obrazach nieba rejestrowanych przez projekt OGLE  i długa baza czasowa obserwacji pozwoliły z dużą dokładnością śledzić ruchy gwiazd" – wyjaśnił wykonujący pomiary astrometryczne dr Radosław Poleski, odbywający obecnie staż podoktorski na Uniwersytecie Stanowym w Ohio.

Dla dziesięciu gwiazd udało się ustalić dokładne orbity w Galaktyce. Siedem z nich na pewno znajduje się w centrum Drogi Mlecznej i powstało zaledwie kilkaset milionów lat po Wielkim Wybuchu. Wyniki badań przedstawiono w czasopiśmie „Nature”.