Włochy

Prawdopodobnie nikt nie robi kawy lepiej niż Włosi. Słoneczna Italia słynie z najlepszej, głęboko aksamitnej kawy. Najpopularniejszym rodzajem pitym przez rodowitych mieszkańców jest espresso – mała filiżanka mocno parzonej kawy spożywana zwykle na stojąco, przy barze. Inne, równie popularne odmiany kawy to latte macchiato i cappuccino. Ale, uwaga! Chwaląc się swoim włoskim i zamawiając samo latte otrzymacie po prostu mleko, a jeśli pijecie tylko cappuccino to we Włoszech wypada pić je jedynie rano. Będąc w Rzymie należy zachowywać się jak Rzymianin.

Turcja

Kawa, najczęściej, jest traktowana jak budzik dla naszego mózg i jej głównym celem jest stawianie na nogi. Cóż, nie w Turcji. Tutaj stanowi deser po posiłku i odzwierciedla ona umiłowanie Turków do słodyczy. Zwana, po prostu, kawą po turecku serwowana jest w malutkich filiżaneczkach i zgodnie z przysłowiem powinna być czarna jak piekło i słodka, jak kobieta. Ponadto, jest niemożliwie gorąca, a jej ukoronowaniem jest drobna słodycz podawana na spodeczku.

Francja

Bonjour, mon amour! Każdy Francuz zaczyna swój dzień od porządnej porcji kawy i chrupkiej bagietki. Dobry początek dnia to dobra cafe au lait, czyli po prostu kawa z gorącym mlekiem, serwowana w dużym kubku o szerokim rondzie, na tyle szerokim, aby zamoczyć w nim kawałek bagietki lub croissant. Zamawiając kawę w Paryżu warto jednak zwrócić uwagę na cenę, ponieważ różni się ona w zależności od miejsca planowanego spożycia – na wynos, w kawiarni lub na zewnątrz.

Holandia

Dokąd się udać w Holandii na kawę? Raczej nie do coffeshop’u. Niemniej jednak kawa i kawiarnie są integralną częścią holenderskiej kultury. Tradycyjną formą podania napoju jest kaffe, czyli filiżanka czarnej kawy serwowana z ciasteczkiem. Nie ma wokół niej żadnych specjalnych rytuałów, a jej smakiem można cieszyć się cały dzień. Nic więc dziwnego, że statystyczny Holender wypija 3, 2 filiżanki kawy dziennie!

Kuba

Kubańczycy to gorący naród lubiący ucinać sobie pogawędki. Najlepiej sprzyja im popijanie mocnej kubańskiej kawy. Cafe Cubano jest serwowana na czarno i wyśmienicie smakuje, zarówno do śniadania jak i po obiedzie. Tak naprawdę nie jest bowiem ważne jak i gdzie, ale z kim.

Irlandia

Spotkanie kawy i alkoholu – z tego musi wyjść coś smacznego! Na pomysł takiej fuzji wpadli Irlandczycy w latach 40’ ubiegłego stulecia, aby rozgrzewać zmarzniętych amerykańskich turystów. Smak i aromat Irish Coffee pozwolił jej przetrwać, aż do dziś i zdobyć popularność na całym świecie. W końcu, kto się oprze gorącej kawie zmieszanej z aromatycznym irlandzkim whiskey, cukrem i koroną z bitej śmietany.

Grecja

Tradycja picia kawy sięga daleko w przeszłość, jednak, nie w Grecji. Grecka specjalność – frappe ­– powstała w czasach kawy rozpuszczalnej. Sposób przyrządzenia napoju o helleńskim aromacie jest niebywale prosty. Dobrze schłodzoną kawę rozpuszczalną miesza się z lodem, cukrem i skondensowanym mlekiem. Jednakże, turyści chcący spróbować napoju powinni mieć się na baczności! Jeżeli Grek zauważy, że jesteście turystami cena kawy podskoczy, a obsługa będzie udawać Greka.

Stany Zjednoczone

Dzień bez kawy dniem straconym – taką dewizę wyznaje się w Ameryce. USA to kraj kawoszy, ale ilość wypijanej kawy potrafi zaskoczyć. Rok rocznie Amerykanie wypijają 146 miliardów filiżanek kawy! Nie uświadczymy tu jednak specjalnego rodzaju, jak w innych krajach. Mieszkańcy Stanów Zjednoczonych piją albo odstaną, słabą kawę lub bomby kaloryczne z karmelem, bitą śmietaną i syropem czekoladowym. Wspólna cecha jest jedna – zawsze jest jej dużo.

Arabia Saudyjska

Wejść do kawiarni, zamówić kawę, wypić i wyjść – zwykle tak to wszędzie wygląda. Wszędzie, tylko nie w Arabii Saudyjskiej. Tam piciu kawy towarzyszy szereg rytuałów. Ceremonia zaczyna się od uścisku i całusa w policzek, następnie uczestnicy siadają na podłodze po turecku. Pierwszym w kolejności saudyjska kawa, kawha, przysługuje osobom najstarszym, a filiżankę należy trzymać zawsze w prawej ręce. Co kraj, to obyczaj!

Wietnam

Potrzeba matką wynalazku. Kto by pomyślał, że to powiedzenie może tyczyć się kawy. A jednak! Wietnam przez wiele lat był kolonią francuską, dlatego najpopularniejszą kawą jest tam wariacja na temat cafe au lait. Świeże mleko było w XIX wieku towarem deficytowym w Wietnamie, lokalni kawosze postanowili więc rozwiązać ten problem za pomocą mleka skondensowanego. Po dodaniu do niego kawę i lód powstał zupełnie nowy rodzaj kawy, a jaki pyszny!

--------------------------------------------------------------------------------

W lutym Travel Channel zabierze Was w niesamowitą podróż dookoła świata w poszukiwaniu najlepszej kawy i najwykwintniejszych gatunków ziaren niezbędnych do jej stworzenia. Misją Todda Carmichaela jest pozyskanie tego, co najlepsze dla swojej firmy La Colombe. W tym celu przemierzy świat wzdłuż i w szerz – od Paryża po Panamę – aby odkryć wszystkie sekrety współczesnego napoju Bogów.

Niebezpieczne ziemie: Nowe terytorium
Premiera w poniedziałek, 29 lutego o godz. 21:00