powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Nie sądziłem, że dożyję tego momentu. Chińczycy mają rozwiązanie problemu plastiku

Inżynierowie stojący za publikacją zamieszczoną na łamach ACS Applied Polymer Materials twierdzą, że rozwiązali problem, który wydawał mi się nie do pokonania. Jasne, doniesienia o kolejnym rewolucyjnym sposobie recyklingu plastiku czy materiałach, które mogłyby go zastąpić, pojawiają się dość regularnie. Ale niestety rzadko wynika z nich realna zmiana. Tutaj rzekomo sprawy mają wyglądać inaczej. Tylko czy faktycznie tak będzie?

A
Aleksander Kowal
1h temu·2 minuty·
Nie sądziłem, że dożyję tego momentu. Chińczycy mają rozwiązanie problemu plastiku

Żywy plastik, który rozkłada się w ustalonym wcześniej czasie – brzmi jak marzenie?

Sami zainteresowani mówią o żywym plastiku, który może ulec całkowitemu rozkładowi na żądanie. Nowy materiał wygląda i zachowuje się jak zwykły plastik, lecz jego wnętrze kryje coś niezwykłego. W jego strukturę naukowcy wbudowali specjalnie zaprojektowane bakterie, które pozostają w stanie uśpienia aż do momentu aktywacji. Gdy otrzymają odpowiedni sygnał, na przykład ciepło i składniki odżywcze, “budzą się” i zaczynają rozkładać materiał od środka. W efekcie plastik nie tylko się rozpada, ale zostaje całkowicie rozłożony na podstawowe cząsteczki, bez pozostawiania mikroplastiku.

Czytaj też: Na wyspie na Pacyfiku istnieje gatunek, który nie żyje nigdzie indziej. Przez tysiące lat ewoluował w izolacji

Klucz do sukcesu tkwi w wykorzystaniu dwóch współpracujących enzymów produkowanych przez zmodyfikowane bakterie Bacillus subtilis. Jeden z nich działa jak nożyczki, tnąc długie łańcuchy polimerów na mniejsze fragmenty, podczas gdy drugi stopniowo rozkłada je na jeszcze prostsze elementy. Takie podejście okazało się znacznie skuteczniejsze niż wcześniejsze próby oparte na pojedynczym enzymie.

Materiał powstał na bazie polikaprolaktonu, wykorzystywanego między innymi w druku 3D i medycynie. Co istotne, jego właściwości mechaniczne praktycznie nie różnią się od tradycyjnych tworzyw sztucznych, co oznacza, iż może być używany w podobny sposób. Różnica pojawia się dopiero na końcu jego “życia”, kiedy zostaje aktywowany proces degradacji. W testach laboratoryjnych materiał ulegał całkowitemu rozkładowi w ciągu około sześciu dni.

Nie tylko opakowania. Twórcy przekonują, że zastosowań tego materiału może być znacznie więcej

A teraz to, na co zawsze zwracam uwagę, czyli możliwości praktycznego zastosowania. Członkowie zespołu badawczego stworzyli prototyp elastycznego urządzenia w postaci elektrody do noszenia na ciele. Ta działała poprawnie, a następnie całkowicie się rozłożyła w ciągu dwóch tygodni. Widzimy więc, że ten żywy plastik może znaleźć zastosowanie nie tylko w opakowaniach jednorazowych, ale także w elektronice czy medycynie.

Najważniejszą zaletą miałoby jednak być coś innego – możliwość zaprogramowania trwałości materiału. Zamiast tworzyć plastik, który przetrwa dekady lub stulecia, można skonfigurować taki, który rozpadnie się dokładnie wtedy, gdy przestanie być potrzebny. To fundamentalna zmiana w myśleniu o tworzywach sztucznych, które dotychczas były projektowane przede wszystkim z myślą o maksymalnej wytrzymałości.

Czytaj też: Przełom w świecie chemii. Naukowcy stworzyli najcięższy aromatyczny pierścień świata z bizmutu i uranu

Ale żeby nie było zbyt pięknie, to zwróćmy uwagę na obecne ograniczenia. Jak na razie proces degradacji wymaga specyficznych warunków, takich jak podwyższona temperatura i obecność substancji odżywczych. W przyszłości badacze chcą opracować systemy aktywacji działające na przykład w wodzie, gdzie trafia duża część odpadów plastikowych. Mimo to wizja świata, w którym materiały same znikają, gdy przestają być potrzebne, wydaje się naprawdę interesująca. 

Źródło: Eureka Alert, ACS Applied Polymer Materials

A

Aleksander Kowal

Redaktor

Z wykształcenia romanista (język francuski oraz hiszpański) ze specjalizacją z traduktologii. Dziennikarską przygodę rozpocząłem około piętnastu lat temu, początkowo w związku z recenzjami gier komputerowych i filmów. Obecnie publikuję zdecydowanie częściej na tematy związane z nauką oraz technologią. W wolnym czasie uwielbiam podróżować, śledzić kinowe i książkowe nowości, a także uprawiać oraz oglądać sport.

Więcej tekstów autora→

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Udostępnij
FacebookX