Odkrycia miało miejsce w miejscowości Yumurtalık, na terenie rozległej nekropolii o powierzchni ponad 3 hektarów. Wcześniejsze rozpoznanie archeologiczne sugerowało, że w tym miejscu znajduje się około 30 grobów. Do tej pory udało się przebadać 10 z nich, co oznacza, iż znaczna część stanowiska wciąż pozostaje pod ziemią.
Czytaj też: Historyczne odkrycie w Sardis. Twarz młodego mężczyzny przetrwała pod ziemią od starożytności
Odkryte grobowce reprezentują różne typy pochówków. Archeolodzy natrafili między innymi na groby wykute bezpośrednio w skale, do których prowadziły korytarze i schody. W ich wnętrzach znajdowały się wykute w podłożu kamienne platformy przeznaczone do złożenia zmarłych. Drugą grupę stanowią groby skrzyniowe, czyli prostokątne konstrukcje przeznaczone na pochówek. Ich krawędzie pokrywano zaprawą wapienną, a na niektórych zachowały się dekoracje w formie rozet.
W grobach znajdowało się również przedmioty, które mogły pełnić funkcję darów grobowych. Wśród znalezisk uczeni wymieniają fragmenty naczyń, niewielkie pojemniki oraz sarkofagi wykonane z terakoty. Ich uwadze nie umknęły niewielkie naczynia określane w archeologii jako unguentaria. Tego rodzaju pojemniki były powszechne w świecie hellenistycznym i rzymskim, prawdopodobnie służąc do przechowywania pachnideł czy różnego rodzaju maści.
Nekropolia ma szczególne znaczenie ze względu na długą historię Aigeai. Miasto powstało w okresie hellenistycznym i przez kolejne stulecia pozostawało ważnym ośrodkiem regionu Cylicji. Jego położenie nad wybrzeżem sprawiło, że rozwinęło się jako port i baza morska. W czasach rzymskich Aigeai zyskało również sławę jako ośrodek kultu Asklepiosa, boga uzdrawiania.
Jeszcze ciekawszy jest możliwy związek miasta z Macedonią i Aleksandrem Wielkim. Według Farisa Demira Aigeai zostało założone przez macedońskich żołnierzy ku pamięci Aleksandra. W 333 roku p.n.e. w okolicy doszło do bitwy pod Issos, w której armia Aleksandra pokonała wojska perskiego króla Dariusza III. Część odkrytych grobów z okresu hellenistycznego mogła więc należeć do macedońskich żołnierzy.
Czytaj też: Archeolodzy odnaleźli czerwone wzory pozostawione na wyspie w Indonezji. Mają 4000 lat
Historia nekropolii nie kończy się jednak na epoce hellenistycznej. Analizy pozwalają sądzić, iż miejsce to było wykorzystywane również w okresie rzymskim. Stąd pomysł, jakoby cmentarz funkcjonował przez wiele pokoleń, a sposób grzebania zmarłych zmieniał się wraz z kolejnymi epokami. Dodatkowym problemem jest stan zachowania grobowców. Archeolodzy zauważyli ślady zniszczeń, do których dochodziło od średniowiecza aż do czasów współczesnych.
Badacze rozpoczęli już prace nad zabezpieczeniem odkrytych konstrukcji. Znalezione zabytki są natomiast poddawane konserwacji z myślą o ich przyszłej ekspozycji w Muzeum w Adanie. W planach znajduje się także odrestaurowanie części nekropolii i udostępnienie jej turystom. Obecny sezon wykopalisk ma zakończyć się na początku września, ale archeolodzy zapowiadają możliwość kontynuowania badań w zależności od wyników ekspertyz dotychczasowych odkryć.
Źródło: Anadolu Agency
