Legenda o Ubar sięga starożytnych arabskich przekazów. Miasto miało być niezwykle bogatym ośrodkiem handlowym położonym na szlakach transportujących kadzidło i mirrę. Według opowieści jego mieszkańcy popadli w pychę i zepsucie, za co zostali ukarani, a całe miasto miało zniknąć pod piaskami pustyni. Przez wieki nie było jednak dowodów na to, iż Ubar istniało naprawdę.
Czytaj też: W sercu Amazonii istniała cywilizacja licząca miliony mieszkańców. Nowe badania ujawniły jej ogrom
Poszukiwania nabrały tempa w XX wieku. W 1931 roku brytyjski podróżnik Bertram Thomas jako pierwszy Europejczyk przemierzył ogromną pustynię Ar-Rab al-Chali. To właśnie od beduińskich przewodników usłyszał historię o zaginionym mieście i nazwał je Atlantydą Pustyni. W kolejnych latach jego śladami podążali między innymi T.E. Lawrence, znany jako Lawrence z Arabii, Harry St. John Philby czy Wilfred Thesiger, jednak żadnemu z nich nie udało się odnaleźć legendarnego miejsca.
Przełom nastąpił dopiero w latach 80. XX wieku. Filmowiec i pasjonat archeologii Nicholas Clapp wraz z międzynarodowym zespołem postanowił wykorzystać zdjęcia satelitarne oraz dane radarowe opracowane przez NASA. Obrazy wykonane z kosmosu pozwoliły dostrzec ślady dawnych szlaków karawanowych ukrytych pod warstwami pustynnego piasku. Wszystkie prowadziły do jednego punktu w południowym Omanie: stanowiska archeologicznego Szisr.
W toku wykopalisk archeolodzy odkryli pozostałości potężnej fortecy z charakterystycznymi wieżami, głęboką studnię, a także liczne artefakty świadczące o intensywnej działalności handlowej. Znaleźli między innymi ceramikę oraz przedmioty pochodzące z Persji, Rzymu i Grecji, co potwierdziło, że miejsce to było ważnym punktem na słynnym szlaku łączącym południową Arabię z basenem Morza Śródziemnego.
Nie wszyscy naukowcy zgadzają się jednak, że odnalezione ruiny są legendarnym Ubar. Część badaczy jest odmiennego zdania: według nich Szisr było jedynie dużą twierdzą lub stacją karawanową, a nie potężnym miastem opisywanym w legendach. Zdaniem innych historyczne źródła mogły odnosić nazwę Ubar nie do pojedynczego miasta, lecz do całego regionu lub zamieszkującego go ludu. W takim przypadku odkryte stanowisko mogłoby stanowić jedynie fragment większej historii.
Czytaj też: Wykopaliska odsłoniły najstarsze fortyfikacje rzymskiej armii w całym kraju. To był dopiero początek odkryć
Wszyscy są natomiast zgodni co do jednego: osada upadła w wyniku zmian środowiskowych. Wyczerpywanie się zasobów wody gruntowej osłabiło wapienne podłoże, na którym znajdowały się fortyfikacje. Ostatecznie część zabudowań zapadła się do ogromnego leja krasowego, a rozwój transportu morskiego sprawił, że znaczenie pustynnych szlaków handlowych zaczęło stopniowo zanikać. Z czasem opuszczone ruiny przykryły piaski pustyni.
Źródło: Undiscovered Destinations
