Archeolodzy dotarli bowiem także do pozostałości koszar dla żołnierzy oraz szeregu wyjątkowych zabytków, wśród których znalazła się złota moneta z czasów cesarza Tyberiusza i przedmioty związane z medycyną wojskową. Ale nie ma się co dziwić. Vindonissa była jedynym stałym obozem legionowym na obszarze współczesnej Szwajcarii. Powstała w strategicznym miejscu, u zbiegu rzek Aare, Reuss i Limmat, kontrolując ważne szlaki komunikacyjne prowadzące przez Alpy. Rzymianie pojawili się tutaj już około 15 roku p.n.e. podczas kampanii alpejskich cesarza Augusta, a z czasem niewielki posterunek przekształcił się w potężną bazę wojskową, w której stacjonowały kolejne legiony Imperium Rzymskiego.
Co ciekawe, po opuszczeniu obozu przez wojsko osada rozwijała się jeszcze przez wiele stuleci jako ważny ośrodek cywilny. Najnowsze wykopaliska objęły teren o powierzchni około czterech tysięcy metrów kwadratowych, przeznaczony pod przyszłą zabudowę mieszkaniową. Prace ratownicze pozwoliły udokumentować pozostałości, które w przeciwnym razie uległyby bezpowrotnemu zniszczeniu.
Czytaj też: Przez 25 tysięcy lat odbywały się tam rytuały. Ich pozostałości leżą w australijskiej jaskini
Największym osiągnięciem członków ekspedycji okazało się odsłonięcie pierwszego jednoznacznie potwierdzonego fragmentu drewniano-ziemnych fortyfikacji najstarszego obozu wojskowego. Odkryta linia wałów przebiega około siedemdziesięciu metrów na południe od późniejszych kamiennych murów twierdzy legionowej. Badacze od niemal stu lat znali przebieg charakterystycznego rowu obronnego, jednak dopiero teraz udało się powiązać go z zachowanymi pozostałościami samej konstrukcji wału. Dzięki temu możliwe stało się znacznie dokładniejsze odtworzenie pierwotnego planu najstarszego etapu rozwoju Vindonissy.
Analiza zachowanych elementów pozwala sądzić, iż pierwsze fortyfikacje mogły powstać za panowania cesarza Tyberiusza. Co ciekawe, ślady roślinności zachowane w zasypanym rowie sugerują, że przez pewien czas umocnienia pozostawały nieużytkowane, zanim ponownie wykorzystano je i przebudowano podczas dalszej rozbudowy obozu.
Równie interesujące okazały się odkrycia wewnątrz dawnego obozu. Pod późniejszą rzymską drogą archeolodzy natrafili na relikty budynku o szerokości około dziewięciu metrów i długości przekraczającej trzydzieści metrów. Regularny układ pomieszczeń i przedsionków odpowiada znanym z innych stanowisk koszarom legionowym, w których mieszkali żołnierze. Zachowanie budynku pod młodszą drogą stworzyło wyjątkową okazję do poznania najwcześniejszego etapu funkcjonowania garnizonu, jeszcze przed budową monumentalnej twierdzy.
Tuż przy wewnętrznej stronie wału znajdowały się pozostałości obiektu uznawanego za piec chlebowy. W bezpośrednim sąsiedztwie znajdowała się starannie wykonana kuźnia polowa z zachowanym paleniskiem. Odkrycia te pokazują, że najstarszy obóz nie był jedynie prowizorycznym punktem wojskowym, lecz posiadał rozwiniętą infrastrukturę produkcyjną i zaplecze niezbędne do codziennego funkcjonowania legionistów.
Czytaj też: W sercu Amazonii istniała cywilizacja licząca miliony mieszkańców. Nowe badania ujawniły jej ogrom
W trakcie badań archeolodzy zidentyfikowali setki ruchomych zabytków pochodzących z różnych okresów istnienia Vindonissy. Sporo uwagi poświęcili złotemu aureusowi wybitemu za panowania cesarza Tyberiusza. Monety tej klasy należały do najbardziej wartościowych środków płatniczych w Imperium Rzymskim i niezwykle rzadko trafiają na stanowiska archeologiczne. Równie cennym znaleziskiem jest niewielki karneol z misternie wyrytym wizerunkiem bogini Wiktorii, trzymającej wieniec i berło: symbolami zwycięstwa i triumfu militarnego.
Nie zabrakło przedmiotów związanych z codziennym życiem legionistów. Archeolodzy wydobyli narzędzia kowalskie, wyposażenie warsztatów, elementy obróbki skóry oraz dolny kamień ręcznego młyna. Wyjątkowo interesujące okazały się dwa niewielkie przedmioty interpretowane jako ozdobne uchwyty rzymskich skalpeli chirurgicznych. Mogą one świadczyć o obecności wojskowych medyków w obozie i przypominają, jak rozwinięta była opieka medyczna w armii rzymskiej.
Jeśli chodzi o losy samego obozu, to odkryte fortyfikacje, koszary, a także zaplecze produkcyjne pokazują, że Vindonissa rozwijała się stopniowo: od stosunkowo niewielkiego obozu z początków rzymskiej obecności w Alpach do jednej z najważniejszych baz wojskowych na północ od Alp. Wyniki wykopalisk pozwolą archeologom lepiej zrozumieć proces organizacji rzymskich garnizonów na nowo podbijanych terenach oraz codzienne życie legionistów stacjonujących na rubieżach imperium.
Źródło: Kanton Aargau
