Błonnik nie jest niczym niesamowitym, eliksirem życia, czy magicznym składnikiem do czarów. Znajdziecie go między innymi w kaszach, ryżu, makaronie, otrębach, suszonych owocach, razowym i pełnoziarnistym pieczywie, chrupkach kukurydzianych i wielu innych produktach. 

- Dowody są bezsprzeczne, to składnik zmieniający bardzo wiele i czas, by ludzie coś z tym zrobili – mówi jeden z autorów najnowszego badania potwierdzającego dobre strony błonnika – prof. John Cummings. 

Oczywiście wszyscy wiemy, że doskonale działa na przemianę materii i jest remedium na zatwardzenia, ale ma znacznie więcej zalet. 

Ile błonnika dziennie powinno się jeść?

Badacze z dwóch, Uniwersytetu Otago oraz Dundee mówią zgodnie: 25 gramów dziennie. To jednak tak zwany „adekwatny” poziom, a zwiększenie go do 30 g dziennie i nawet więcej może przełożyć się na korzyści zdrowotne. 

Czy to wszystko? 

Banan waży mniej więcej 120 gramów, nie składa się jednak wyłącznie z błonnika. Zawiera go w sobie zaledwie 3 gramy, a dodatkowo ma także cukier czy na przykład wodę. Większość ludzi dziennie przyjmuje poniżej 20 gramów błonnika, a w Wielkiej Brytanii mniej niż 1/10 dorosłych zjada go około 30 gramów dziennie. Średnio kobiety zjadało około 17 g, a mężczyźni 21 g dziennie. 

Jakie inne produkty mają dużo błonnika?

Owoce, warzywa, niektóre płatki śniadaniowe, produkty pełno- i czystoziarniste, rośliny strączkowe oraz ziarna i orzechy.