Znalezisko pochodzi z terenu stanowiska archeologicznego i ma postać wykonanego z brązu przedmiotu, który leżał w przedsionku świątyni znanym jako pronaos. Konstrukcja składa się z pierścienia oraz czterech starannie wykonanych haków. Ich końcówki mają charakterystyczne, skierowane do tyłu zadziory, przypominające te spotykane w haczykach wędkarskich.
Czytaj też: Odciski palców ujawniły prawdę o twórcach Terakotowej Armii. Szokująca tożsamość budowniczych
Jak wyjaśniają badacze zajmujący się wykopaliskami, mechanizm wyróżnia się precyzją wykonania i nie ma bezpośrednich odpowiedników wśród przedmiotów wcześniej badanych przez jego zespół. To właśnie nietypowa budowa sprawia, że ustalenie pierwotnej funkcji tego obiektu jest szczególnie trudne. Jedna z hipotez zakłada, iż konstrukcja służyła do zawieszania lamp oświetlających wnętrze świątyni. Podtrzymywany przez pierścień układ haków mógł umożliwiać mocowanie kilku źródeł światła wykonanych z gliny, brązu lub szkła.
Ale to wciąż tylko interpretacja. Archeolodzy nie znaleźli łańcuchów, które mogłyby służyć do podwieszania całego mechanizmu. Brak takiego elementu nie wyklucza tej możliwości, lecz pozostawia istotne pytania dotyczące sposobu użytkowania przedmiotu. Alternatywne wyjaśnienie wiąże znalezisko z rybołówstwem. Haki przypominają bowiem duże haczyki wędkarskie, jednak ich rozmiary i układ utrudniają jednoznaczną interpretację. W pobliżu stanowiska przepływa rzeka Strjama. Na obecnym etapie żadna z tych hipotez nie została ostatecznie potwierdzona, a fakt odnalezienia przedmiotu w świątyni nie oznacza również, że pełnił on funkcję rytualną.

Co ciekawe, stanowisko, o którym mówimy, zyskało miano Złotego Miasta Traków. Tamtejszy kompleks zajmuje ponad 30 hektarów i obejmuje ufortyfikowaną cytadelę, monumentalne budowle kamienne oraz obiekty sakralne. Główna faza osadnictwa przypada na VI-V wiek p.n.e., jednak w tym miejscu funkcjonowało również trackie sanktuarium datowane na IX wiek p.n.e.
Nazwa stanowiska nawiązuje między innymi do charakterystycznych dachówek pokrytych kilkoma warstwami barwnych powłok, w tym pigmentem o złocistym odcieniu. Odkrycia wskazują na kontakty mieszkańców z greckim światem egejskim. Świadczą o nich między innymi importowane amfory pochodzące z wysp Chios, Samos i Tazos. Monumentalna architektura skłania do postawienia kluczowego pytania: czy osada mogła pełnić funkcję wczesnego ośrodka królewskiego związanego z kształtowaniem się państwa Odrysów?
Czytaj też:Skąd się wzięła chińska ceramika tysiące kilometrów dalej? Fascynujące odkrycie
Tajemniczy mechanizm z brązu pozostaje jednym z najważniejszych znalezisk, jakich archeolodzy dokonali w tym miejscu. Dopiero dalsze analizy powinny pomóc w ustaleniu, czy był on elementem wyposażenia świątyni, urządzeniem użytkowym lub przedmiotem o zupełnie innym przeznaczeniu.
Źródło:Arkeonews
