powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Skąd się wzięła chińska ceramika tysiące kilometrów dalej? Fascynujące odkrycie 

Współcześnie już mało co może szokować pod kątem logistycznym, ale gdy mówimy o cywilizacjach sprzed wieków, to sprawy przybierają znacznie ciekawszy obrót. A tak się składa, że archeolodzy odkryli fragmenty szlachetnej, jadeitowozielonej ceramiki z Chin na stanowisku archeologicznym związanym z Wielkim Zimbabwe. Jak to w ogóle możliwe?

A
Aleksander Kowal
1h temu·2 minuty·
Skąd się wzięła chińska ceramika tysiące kilometrów dalej? Fascynujące odkrycie 
Chcesz czytać więcej treści jak „Skąd się wzięła chińska ceramika tysiące kilometrów dalej? Fascynujące odkrycie"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Odpowiedź wydaje się jedna: średniowieczne królestwo w południowej Afryce było częścią rozległej sieci handlowej łączącej odległe regiony świata. Nowe ustalenia w tej sprawie dostarczają kluczowych informacji na temat zamożności, kontaktów międzynarodowych i historii jednej z najważniejszych cywilizacji przedkolonialnej Afryki.

Czytaj też: Odciski palców ujawniły prawdę o twórcach Terakotowej Armii. Szokująca tożsamość budowniczych 

Naukowcy badający pozostałości Wielkiego Zimbabwe (położonego na terenie dzisiejszego Zimbabwe natrafili na fragmenty ceramiki pochodzącej z Chin. Niewielki kawałek naczynia pokrytego gładką, zieloną glazurą, okazał się wyjątkowo interesujący. Artefakt ten był bowiem przykładem charakterystycznego rodzaju chińskiej ceramiki, cenionego  ze względu na swoją barwę i jakość wykonania.

Odkrycie to jest kolejnym dowodem, iż królestwo Wielkiego Zimbabwe, rozwijające się od około XI do XV wieku, nie funkcjonowało w izolacji. Jego mieszkańcy uczestniczyli w wymianie towarów obejmującej znaczne obszary Afryki, a pośrednio także regiony Azji. Wspomniane wyroby powstawały zaś w piecach ceramicznych w południowo-wschodnich Chinach. Technika ta rozwijała się już około X wieku, a charakterystyczna zielona glazura nadawała naczyniom wygląd przypominający jadeit, czyli kamień wysoko ceniony w kulturze chińskiej.

Jak wyjaśniają archeolodzy, niezwykle gładka powierzchnia oraz właściwości szkliwa wskazują na zaawansowaną technologię wypalania. Analiza materiału pozwoliła powiązać znalezisko z produkcją ceramiczną w Chinach. Fragmenty tego rodzaju ceramiki występują na stanowisku w niewielkich ilościach. Może to sugerować, iż importowane naczynia były rzadkimi i kosztownymi przedmiotami, dostępnymi przede wszystkim dla zamożniejszych mieszkańców lub elit rządzących. Nie oznacza to jednak, że bezpośredni handel między Chinami a Wielkim Zimbabwe jest już potwierdzony. Towary mogły przechodzić przez wiele portów i rąk pośredników, zanim dotarły do wnętrza kontynentu afrykańskiego.

Co ciekawe, chińska ceramika nie jest jedynym świadectwem dalekosiężnych kontaktów dawnego królestwa. W Wielkim Zimbabwe udało się dotychczas odnaleźć między innymi szklane paciorki i inne przedmioty, których pochodzenie wiąże się z Azją Południowo-Wschodnią, Indiami oraz Bliskim Wschodem. Przemieszczanie takich towarów ułatwiały szlaki handlowe na Oceanie Indyjskim. Kupcy wykorzystywali sezonowe wiatry monsunowe, dzięki którym mogli odbywać dalekie podróże między portami Afryki Wschodniej i Azji. Z nadmorskich ośrodków towary trafiały następnie w głąb kontynentu, gdzie wymieniano je na lokalne surowce i produkty.

Czytaj też:Badacze zrozumieli rolę, jaką pełnił kompleks sprzed 2500 lat. Rozwikłali zagadkę z Meksyku

Dowody archeologiczne wskazują również na regionalną wymianę metali. Przedmioty pochodzące z terenów dzisiejszej Demokratycznej Republiki Konga oraz miedź i cyna z obszarów współczesnej Republiki Południowej Afryki świadczą o rozbudowanych powiązaniach gospodarczych. Analizy kości bydła sugerują ponadto, że handel zwierzętami odbywał się na obszarze obejmującym dziesiątki, a nawet setki kilometrów.

Wielkie Zimbabwe słynie z monumentalnych kamiennych murów, zaawansowanej obróbki metali i rzeźb z kamienia steatytowego. Miasto to było ważnym centrum politycznym i gospodarczym regionu, a jego bogactwo wiązało się między innymi z handlem złotem i kością słoniową. Niestety, podczas wykopalisk pod koniec XIX wieku część zabytków zrabowano.

Źródło: Livescience

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Skąd się wzięła chińska ceramika tysiące kilometrów dalej? Fascynujące odkrycie"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX