Odkryte grobowce pochodzą z okresu panowania dynastii Han, która rządziła Chinami od 206 roku p.n.e. do 220 roku. Był to czas intensywnego rozwoju państwa, handlu i kultury, a także okres, w którym gry planszowe odgrywały ważną rolę zarówno jako forma rozrywki, jak i element życia elit. Badacze relacjonują, iż odnalezione plansze zachowały charakterystyczny układ pól, pozwalający bez wątpliwości zidentyfikować je jako plansze do gry liubo.
Czytaj też: Poważany polityk zmarł ponad 400 lat temu w dziwnych okolicznościach. Wiemy już, co się wtedy stało
Jedna z plansz powstała na bazie gładkiej cegły, natomiast drugą wyryto na cegle ozdobionej geometrycznymi motywami. Zdaniem archeologów nie były to przypadkowe rysunki ani element dekoracyjny. Układ linii odpowiada znanym wcześniej egzemplarzom plansz odnajdywanych podczas wykopalisk w różnych częściach Państwa Środka. Fakt, że plansze znalazły się wewnątrz grobowców, sugeruje coś jeszcze: gra była czymś więcej niż tylko zwykłą planszówką. W starożytnych Chinach do grobów często wkładano przedmioty, które miały służyć zmarłym także po śmierci, dlatego obecność plansz może świadczyć o przekonaniu, że gra będzie towarzyszyć właścicielowi także w życiu pozagrobowym.
Liubo przez wiele stuleci należała do najpopularniejszych gier planszowych w Chinach. Wspominają o niej liczne starożytne teksty, pojawia się również na malowidłach oraz płaskorzeźbach przedstawiających sceny z życia codziennego. Archeolodzy odnajdywali wcześniej kompletne zestawy do gry wykonane z drewna, kamienia, jadeitu czy kości słoniowej, a także pionki i specjalne patyczki służące do losowania ruchów. Mimo tak licznych znalezisk naukowcom wciąż nie udało się z pełną pewnością odtworzyć zasad rozgrywki.
Z zachowanych źródeł wynika, że w grze uczestniczyły dwie osoby, a każda z nich dysponowała sześcioma pionkami. Zamiast współczesnych kostek do gry gracze wykorzystywali specjalne patyczki lub pałeczki, których wynik decydował o możliwych ruchach na planszy. Badacze przypuszczają, iż celem gry było zdobywanie punktów poprzez odpowiednie przemieszczanie pionków, jednak dokładne zasady, sposób liczenia punktów czy warunki zwycięstwa pozostają tajemnicą. Problem polega na tym, że żaden starożytny tekst nie opisuje rozgrywki na tyle szczegółowo, by można było ją wiernie odtworzyć.
Według historyków liubo mogło powstać już w pierwszym tysiącleciu p.n.e. W kolejnych wiekach gra zdobyła ogromną popularność na dworach cesarskich i wśród arystokracji, a z czasem rozpowszechniła się również w innych warstwach społeczeństwa. O jej znaczeniu świadczy fakt, że zestawy do gry były kosztownymi przedmiotami, często wykonywanymi z cennych materiałów i umieszczanymi w bogato wyposażonych grobowcach. Liubo było z jednej strony formą rozrywki, a z drugiej: symbolem statusu społecznego i elementem kultury intelektualnej starożytnych Chin.
Czytaj też: Teoria o Rzymianach w naszych okolicach wreszcie potwierdzona. Archeolodzy odkryli długo poszukiwany obóz
Około V wieku gra zaczęła jednak stopniowo znikać z chińskiej kultury. Jej miejsce zajęło weiqi, znane obecnie na świecie jako go. Wraz z upływem czasu zanikła także znajomość zasad liubo, a kolejne pokolenia znały już jedynie jej nazwę i wizerunki plansz zachowane na zabytkach. Dziś jest to jedna z niewielu starożytnych gier, których popularność jest dobrze udokumentowana, lecz ich przebieg pozostaje zagadką.
Źródło: Global Times
