Chińscy inżynierowie dali tym samym kolejny popis swoich umiejętności. Jak się okazuje, osiągnięcie prędkości 800 kilometrów na godzinę wymagało zaledwie 5,3 sekundy jazdy (od zera, rzecz jasna). Rekordowa próba odbyła się na liczącym około kilometr długości torze testowym w laboratorium Donghu w prowincji Hubei.
Czytaj też: Niemcy chcą nas nauczyć, jak podróżować. Opracowali bezprzesiadkową koncepcję transportu przyszłości
Eksperyment nie miał jednak na celu stworzenia pociągu, który w najbliższych latach zacznie wozić pasażerów. Badacze z Państwa Środka wykorzystują niewielki pojazd do testowania technologii elektromagnetycznego napędu, lewitacji, precyzyjnego pozycjonowania oraz hamowania przy bardzo dużych prędkościach. Według informacji dotyczących próby był to już trzeci rekord ustanowiony na tej platformie w ciągu kilku miesięcy.
W przeciwieństwie do tradycyjnego pociągu ten testowany nie porusza się na kołach. Dzięki polom magnetycznym unosi się nad torem, co eliminuje bezpośredni kontakt między pojazdem a prowadnicą. Za jego rozpędzanie odpowiadają elektromagnetyczne cewki rozmieszczone wzdłuż trasy. Odpowiednio sterowane pola magnetyczne tworzą siłę, która przesuwa ponad tonę masy do przodu.
Takie rozwiązanie pozwala osiągać znacznie większe przyspieszenia niż w przypadku klasycznego transportu szynowego, choć jednocześnie wymaga niezwykle dokładnej kontroli. Przy prędkości około 800 km/h nawet niewielkie odchylenia mogą mieć wpływ na stabilność pojazdu. Dlatego tor oraz system sterowania muszą funkcjonować z bardzo dużą precyzją. Jako że nie jest sztuką rozpędzić się, a potem doprowadzić do wypadku, to równie ważną częścią eksperymentu było hamowanie. Po osiągnięciu prędkości 222 metrów na sekundę pojazd zdołał się zatrzymać na odcinku nieco dłuższym niż 200 metrów. Pokazuje to, o czym pisałem wcześniej: naukowcy testują zarówno możliwość szybkiego rozpędzenia konstrukcji, jak i kontrolowania jej ruchu czy bezpiecznego wytracania prędkości.
Uzyskany wynik jest efektem szybkiego rozwoju chińskiej platformy testowej. Wcześniejsze próby pozwoliły osiągnąć około 650 km/h w czasie 7,1 sekundy, a następnie około 700 km/h. Obecny rezultat podniósł prędkość do około 800 km/h i jednocześnie znacząco skrócił czas przyspieszania. Technologia, za którą stoi chiński sektor badawczy może w przyszłości znaleźć zastosowanie nie tylko w kolei. Jednym z potencjalnych kierunków, które mogłyby skorzystać na tym rozwoju, jest transport w rurach o obniżonym ciśnieniu. Połączenie lewitacji magnetycznej z ograniczeniem oporu powietrza mogłoby pozwolić na osiąganie jeszcze większych prędkości.
Czytaj też: Polski paszport potężniejszy niż amerykański. Polacy mogą dziś podróżować niemal wszędzie bez prośby o wizę
Jeszcze ciekawsze mogą być zastosowania związane z przemysłem kosmicznym. System elektromagnetyczny zdolny do bardzo szybkiego rozpędzania ciężkich obiektów mógłby w przyszłości posłużyć do wstępnego przyspieszania rakiet bądź innych pojazdów przed startem. Nie dziwią więc dyskusje o zastosowaniu pod kątem lotnictwa i bezkontaktowego transportu przemysłowego.
Na razie do wykorzystania tej technologii w normalnym transporcie droga jest jednak bardzo daleka. Pełnowymiarowy pociąg byłby wielokrotnie cięższy od testowego pojazdu i wymagałby znacznie większej ilości energii. Konieczne byłoby również zbudowanie długich torów o niezwykle wysokiej dokładności, nie wspominając o opracowaniu rozbudowanych systemów bezpieczeństwa. Mimo to przed technologią maglev wydaje się roztaczać obiecująca przyszłość.
Źródło: Global Times
